Najlepsza z najlepszych jest dereniówka (dojrzewa na parapecie robiona w zeszłym roku), pigwówka z dodatkiem whisky, ciekawa do picia jest aroniówka, ja lubię
Tylko dzięki Twojej i Właścicieli uprzejmości możemy oglądać ogród. Gdyby nie to, nawet przez dziurkę w płocie nie byłoby nam dane. Fajnie, że Ty sama tak się cieszysz widokami, które osobiście zaplanowałaś. W Twojej głowie te trawy szumiały już przecież w 2011 roku. Czekamy zatem cierpliwie na ich dzisiejszy widok.
Dobre - warzywniakiem pochwalę się na wiosnę, zamierzam zrobić taki, który powali na kolana i mnie i właścicieli i Was oczywiście. Ale teraz to tylko mogę koperek na natkę wysiać (nie wiem czy zdąży wyrosnąć) i sałatę i rzodkiewkę wysiać, na pomidorki za późno. Jesień to nie pora na obsadzanie/obsiewanie/pikowanie warzyw
Dzisiaj specjalnie robiłam fotki jakby przez "dziurkę od klucza" czyli przez prześwity, zobaczymy jak wyszły... ale wieczorkiem, bo muszę lecieć na pocztę Pierwsza część wygląda zaskakująco bujnie i znakomicie Trawy zachwycające, aż nie wierzę, że tak może być Ogród bajka
Właściciel ostatnio mi opowiadał, jak jego znajomi zwrócił mu uwagę, ze ma taki wspaniały ogród a tak mało w nim przebywa. Obiecał to zmienić
Wczoraj nic nie zrobiłam, ale mam zapasy fotek, tylko muszem dawkować racjonalnie, nie chcem, ale muszem, żeby na dłużej starczyło i żeby była ciągłość
A że tak podpytam, masz jakiś patent na utrzymanie malin w samotnym pasku? U mnie malinowy placyk po 2 latach opanował wszystko wokół a młode pędy malin wyrastają w promieniu 2 metrów wokół niego. Na razie wycinam je na bieżąco, ale myślę czy może nie wkopać dookoła jakiegoś obrzeża żeby ograniczyć te zapędy.
A Witek przecież fachowiec dziekuję. Już jeden wariant zrobiłam ze spirytusem ale jutro kupujemny na wariant cukrowy
jeszcze jeźynówka, wiśniówka i coś jeszcze polecasz Danusiu?