Kasia, fajnie wiedzieć o rurkach pvc - może kiedyś to mi się przyda. W piątek byłam w hurtowni elektrycznej i poprosiłam sprzedawcę o 5 metrów drutu aby był owlekany, sztywny ale elastyczny Pan tak diwnie mnie zlustrował a potem zapytał o jakieś paramerty elektryczne - dopiero mu wyjaśniłam, że potrzebuję do ogrodu
Co do siatki to jednak okazało się, że nie jest taka idealna Wprawdzie borówki nie znikają, ale dzisiaj zauważyłam, że wpadł w nią jakiś mały ptak i się zaplątał Pobiegłam szybko i przez kilka minut odplątywałam go z tej siatki Na szczęście nic mu się nie stało i odleciał. Ale jutro muszę koniecznie coś z tym zrobić!
Tawułkę dla Ciebie Kasiu wstawiam
wiedzialam ze kogos pominelam dopiero u jazzy Ciebie zobaczylam i od razu sobie przypomniałam, wybacz
lubię takie zestawienie. Zobaczysz będzie bardzo ładnie. Sesleeia jesienna, dobrze widzę? Wiosną fajnie będzie grać z Queen of night. Gęstością się nie przejmuj, zawsze gdzieś można część przenieść, a roślinki wybrałas fajne, wiec w sam raz na powtorzenie Super
To ja dla jasności.
Od lewej:
Nasza gospodyni Iwonka (W ogródku Iwony)
Basia (Mój 4 arowy azyl...)
Basia (Wśród brzóz i dębów)
Agata (OGRÓD...niekończąca się opowieść i przygoda)
Renia (Podwórkowa rehabilitacja)
A na dole wiecznie głodna Ewa (Ogródek Ewy)
Mirella, a masz jakiś link do tych ładowanych na prąd (chętnie zobaczyłabym)
Zaletą solarnych jest też ich cena
Oj to nie utrafiłam z fotką skoro nie lubisz rojników Hmmm, ciekawe dlaczego? Przecież to takie bezobsługowe roślinki a w żwirku wyglądają superowo
Liliowce tym razem dla Ciebie Do niedawna jakoś ich nie trawiłam a teraz trochę się do nich przekonuję Jak to mówią: kobieta zmienną jest...
Żeby hortensje... na foto akurat są floksy.. różom wycięłam całe gałęzie bo denerwowały.. cepeliada
Ogród ogląda sie w tym roku z daleka.. idą upały to i z daleka niedługo nic nie będzie.