Dziękuję Aniu, jest kolorowo ale i pracy jakby więcej trzeba usuwać przekwitłe, mam jeszcze do flancowania cynie i petunie, przesadzam i poprawiam, robię szpaler z krzewów i traw od strony zachodniej jako ścianę zatrzymującą wiatry, nie mam czasu na nudę codziennie obowiązkowo rower i tak mi szybka dzionki mijają
Okrywowa NN, dostałam gałąź dosłownie, od znajomej i ukorzeniłam kilka jej członów, kwiatki ma dość duże i ładnie wyglądają, a łodygi zapowiadają się długaśne
Fantastycznie!
Gdzie to?
I jakie wianki, miodzio
Musze się rozwiesć, po czym znowu ślub wziąść w takim miejscu, zresztą na ślubie zemdlałam, to nie wiem czym prawomocna żona
Jeżówki ze stipami, rozchodniki z rozplenicami - super połaczenie... ja od roku czaję się aby swoje matrony posadzić na wolnej rabacie z rozplenicami... przekonałaś mnie
ale ja nie o tym.... to ujęcie jest meggggaaaaaaa!