Radku, rabatka z bławatkiem nie wysiana, niestety, Nasiona czekają na zmiłowanie.
Złocienie rosły w innym miejscu i nie zdążyłam ich wiosną przenieść na wspominaną rabatę, Teraz mam chaotycznie przez to. Bo bławatki, nie wysiane, złocienie juz scięłam, żeby się bardziej nie wysiewały, kwitną maki, też gdzie indziej; i za chwilę będą pysznogłówki, rudbekie i jeżówki. Jak zapełni się rabata kwiatkami to cyknę fotkę, Na razie jest zielono. Razem z koprem.
Rudbekii jest kilka rodzai. Taka co nie trzeba siać, wychodzi z kłącza to nazywa się błyskotliwa. Jeszcze u mnie nie kwitnie. Pewnie można ją rozmnażać przez wysiew, ale ja mam w jednej kępie, i nasion nie zbieram, odbija zawsze z korzeni.
Teraz zaczęła ta, co się wysiewa, dziś dwie stare, wywaliłam, bo liście były nieciekawe, i mi psuły cały efekt. Najlepiej je traktować jako dwu-3-letnie.
Jest jeszcze naga- ta rośnie do 2 metrów w górę. Tej nie lubię.