One rosną tak na wysokość do 40- 60cm, lubią wilgoć, na patelni je przypieka.
Mam ich oczywiście dużo,w różnych miejscach i najładniejsze są w półcieniu i sporej wilgotności. Wstawiam fotki.
Bordowa trawa, to rozplenica Rubrum, która nie zimuje, ale wiem że dziewczyny mają z siewu, choć prościej co rok kupić sadzonki.
tutaj październik 2015
wrzesień 2015
Ile czekałas na halmen aż się pojawiła? Ja sadziłam w tamtym tyg i na razie nic. Stipy wyszło mi może ok 12 szt., werbeny nic a nic, Ty masz Chociaż jedna pozdrawiam.
Zacznę od podkreślenia, że 4 godziny słońca to za mało dla wielu wymienionych przez ciebie roslin...
Kwestia milinu - osobiście raczej bym brała pod uwagę opinie o inwazyjności tej rosliny, a to, że niektórzy nie mają z tym pnączem problemów wynika z młodego wieku milina.
Słup. Zastanów się, czy nie warto by było zrobić jakiejś fajnej, w stylu ogrodzenia kratownicy na tym betonie i puścić po niej róży w towarzystwie powojnika kwitnącego w odmiennym terminie. Dodatkowo towarzystwem moze być zimozielony bluszcz. W ten sposób rozwiążesz problem irytującego słupa, a jego obecność możesz przekuć na praktyczny aspekt rabaty.
Zastanów się też czy ta rabata w swej wąskości i długosci najlepiej by nie wyglądała "monotematycznie" obsadzona - gęsto ale z ograniczeniem gatunków, tak by utrzymać elegancję z zachowaniem bujności zieleni. Jeśli jest tam dostatecznie wilgotno to można luźno, w odstępach posadzić cisy kolumnowe lub fastigiata jako element zimozielony (na tuje tam zbyt krótko operuje słońce). Pomiędzy, w pasie wyżej prowadzone hortensje bukietowe i przed nimi pas rozplenicy lub hakonechloa (ta szybciej startuje na wiosnę).
I nic więcej - z resztą więcej w tak ograniczonej szerokosci nie upchniesz.
Inna opcja to kilka wysoko szczepionych, min. 2,30m drzew posadzonych w równych odstępach, a poniżej wspomniana hakonechloa lub rozplenica. Drzewa jakieś niewielkie, no. jarząby fastigiata, graby fastigiata lub inne.
Natomiast milin możesz posadzić w ogrodzie np. przy tarasie lub altanie.
Bordowy, wymagający duzo słonca perukowiec także posadź w innym miejscu.
To jest trawa... W ubiegłym roku nie znałam jej nazwy, a trafiła do mnie z nasionek, które dostałam od pani z Ogrodu Botanicznego w Powsinie. Była to brązowa pałka a na niej małe żółte kropeczki- nasionka. Zgodnie z naturą ogrodniczego eksperymentatora wysiałam i dość szybko wyrosła. Sadzonki posadziłam do ogrodu i .. zapomniałam.
Na jesieni odkryłam piękne brązowe pałki.
Dopiero w tym roku na stronie Karola znalazłam informację o nazwie tej trawy. Jest to rozplenica Purple Majesty
Iwonko bardzo dobrze kombinujesz Ja zawsze siewki traw pikuję w kępkach W ten sposób masz od razu ładną sadzonkę Dzielić będziesz potem jak Ci się rozrośnie na rabacie
to i ja podpytam, moja rozplenica Hameln już się dzieli, mam zamiar ją pikować i czy ja mam ją po jednym kłosku do doniczki wsadzać? chyba nie, tak mi się wydaje, że jak dam więcej to większa kępka będzie od razu
Moim zdaniem za dużo juk, nie może być jedna rozplenica bo będzie dziwnie wyglądać między nimi, jak taka przypadkowa. Ja bym zrezygnował z juk miedzy rozplenica a stipą i pociągnął jeszcze ze 2-3 rozplenice.
od lewej:
milin
perukowiec podolski royal purple
na dole kępy juki ogrodowej
rozplenica lub niski miskant
juki
trzy tuje - szmaragdy? inne?
między tujami stipa
na dole limonkowe żurawki
juki
dalej już tylko irga.
Tam, gdzie trawy wsadziłabym też tulipany, żeby wiosną coś się działo.
Coś mi to jednak nie leży... Nie jest tak, jakbym chciała.
W miejscu perukowca bardziej widziałabym kuliste drzewo, ale w tym miejscu drzewa posadzić nie mogę, leci tam przyłącze gazu
Brakuje mi czegoś wyższego zimozielonego między perukowcem a milinem - zimą zostanie tam tylko juka i sucha trawa, smutno tak... Ale czy się zmieści?
Taka np formowana kula na pniu - powiedzmy z cyprysika Ivonne, żółta. Wtedy perukowiec przesunęłabym trochę w prawo.
hosty się mocno rozrosną ja bym tam nie dawała, bo mogą się nie zmieścić - daj hortki z czosnkami, a z przodu może żurawki albo niskie trawki + cebulowe zanim odbiją hortki albo hortki na zmianę z kulami bukszpanu + żurawki jako obwódka i nie będzie też łyso zimą
a jeżeli chodzi na roślinkę na pniu to możesz też dać cis lub trzmielinę
no właśnie szukam, szukam i nie ma nic ciekawego pasującego... chyba dam się przekonać do bukszpanu- on jeden jest reprezentacyjny i "bezpieczny"
zrobiłam nawet taką symulację na starym jeszcze zdjęciu (przepraszam za bałagan )
i tak:
w donicy bukszpan na pniu (pytanie: czy może być podsadzony skalnicą?? straasznie mi się ona podoba)
hotrensje- 3szt tu anabelle (program nie daje dużego wyboru ) ja myślałam o bukietowej Magical Moonlight
rozplenica japońska herbstzauber
pomiędzy czosnki
przed: hosty 2szt(jakieś mniejsze np.Whirlwind Tour), konwalie pomiędzy i kostrzewa przy donicy..
Przy rynnie tu postawiłam donicę ale chciałabym żeby była duża beczka do zbierania deszczówki najpewniej jakoś zakryta, ale wiadomo, trzeba to będzie zmontować
Oczywiście na razie to taka luźna koncepcja
PS. niewątpliwie im więcej Ogrodowiska tym bardziej zmienia się koncepcja z ogrodowego "buszu" na "ogrodowiskowy ład"