Dokładnie W naszych botanikach niestety liczy się czas... bo jesteśmy jak te prawdziwe siostry, duże ogrody, napchane czym się da i tylko e_musie do pomocy.. na taki areał to zdecydowanie za mało.
Buziaczki Irenko.... wieczorkiem do Cie wpadnę, a tera gonię , bo nie wyrobię z czasem..
Maluchy mi kwitną, ale są małe I muszę je przekopać, bo wygłuszą wszystko w koło i czym szybciej tym lepiej, bo korzenie to ma zacne.
No to to już lepszy klimat .. jeżówki w blokach startowych.. pozazdrościłam Malkul i Olce moich jeżówek i też mam szpaler Wyzbierałam siewki i mam rządek .. jak się patrzy Bo mam ich dużó ale takie rozwalone trochę tu , trochę tam..
I zwiewam bo czas goni,..
Aha .. i kocham twój awatarek.. jest uroczy Widziałam że na FB też go masz Poznam go wszędzie
tu zmienialiśmy
usunęłam cały fiołek
zebrałam mini hosty, mąż posadził,
zebrałam hakonki, mąż posadził
molinie uporządkował
teraz niech rośnie na razie skromnie
Ooo to taka może być .. jako ciekawostka.. będę sąsiadki obdarowywać.. i lecę na bazar kupić cukinię, może jeszcze sprzedają..
A dynia faktycznie jest od Ciebie, razem z pomidorkami i paprykami.
Papryczki niestety rosną w gruncie, bo już im brakło miejsca w szklarni, może dojrzeją. Na razie kwitną.
I jakiś obrazek na dobry dzień.. i gonie dalej do roboty.
Pajączek.. Red Suspenders.. jeden z nielicznych co mi w tym roku kwitnie.. tylko miejscówka gryzie się z różami ...grrr.. Wczoraj stwierdziłam jaki człowiek był szczęśliwy jak nie było forum.. cieszyło wszytko, a teraz to nie pasuje, to nie gra, to takie a to siakie..
jedyne dalie
co rok ładnie kwitną
i przy okazji za nimi mam mieczyki abisyńskie i ruszyły
może zakwitną
perovska się szykuje
czosnki też
w tle miskant ML
i powojnik NN...strasznie zabiedzony...bo przez parę sezonów całkowicie zapomniany...
gdyby ktoś pomógł w zidentyfikowaniu tego osobnika to byłabym wdzięczna
obok posadziłam drugi Little Mermaind- był w dobrej cenie w pewnym ogrodniczym