pod oknami salonu na razie pustka, bo musiałam obciąć róże prawie do zera przez mączniaka, ale wyszły lilie i na tym zdjęciu poniżej chciałam pokazać jaki mi się zrobił fajny '="płotek" z liści z cebulowych - nie pamiętam nazwy
Widzisz u nas znowu wczoraj przeszedł deszcz.
Ale my mocno pomagamy trawnikowi i lejemy go prawie co noc a i tak w niektórych miejscach go przysuszyliśmy
i trawnik już z bliska nie jest marzeniem bo więcej w nim trawopodobnych rozsianych z pobliskich pól iż prawdziwej trawy
tutaj widać jak jest przysuszony na środku i takich miejsc mam sporo