to z tą drogą musimy powalczyć bo problemy z wjazdem i wyjazdem są po deszczu
wczoraj cały dzień w trójkę , a zrobione tylko jakaś 1/10

Dwie tony kamienia przewieźliśmy taczkami, a przed nami jeszcze z dziesięć razy tyle.
Miało być na urlopie raz dwa, a teraz to nie wiem ile.....
Projekt mój, a wykonanie wspólne z dużą przewagą siłową eMa.
Parę lat wcześniej kilka samochodów gruzu zostało tu wysypane, wszystko znikło w ziemi bo tak grząsko było