Ewo, pierwiosnki, może i bezpieczniejsze aktualnie u Ciebie, u mnie dziur z każdym dniem tylko przybywa, a te kwiatki były w menu. Martwię się o te, bo mogłyby zostać na dłużej.
A platan niżej, stolik nadal samotny, krzesełka musiałam odstąpić siostrze.