Jolu tak to jakoś dziwnie wyglądało, ale jeszcze przed deszczem ta niby trąba zaczęła blednąć
bardzo cieszymy się z deszczu, starczy na jakiś czas bez podlewania
zaczyna kwitnąć nabyty w ubiegłym roku powojnik Błękitny Anioł, jak na pierwszy raz ma sporo pąków
Bogusiu dziękuję za miłe słowa i pozdrowienia
dziś dzień był przeplatany słońcem, chmurami, pomrukami burzy a pod wieczór znacznym ochłodzeniem i silnym wiatrem, udało mi się zrobić trochę ponurych i trochę wesołych, kolorowych fotek
Ożanka dziś pokazała kolor kwiatuszków, ładnie się rozrosła, cieszy oko i przypomina mile chwile minionego lata