Spotkanie z dziewczynami z O zawsze sprawia że mam o wiele więcej werwy ogrodowej
Już obmyslam kiedy zrobić spotkanie u mnie
Z tego wszystkiego wstawię fotki
Nowych rabat nie będzie bo to będzie wtykanie na siłę, ale mam pomysł na powiększenie tu i tam tego co jest.. ale i tak czasu brak na to co mam.... niezastąpiona Tercia... cały dzień walczyła z tym co najbardziej rzuca się w oczy. A to kropla w morzu potrzeb..
Hej Jolu, też zwróciłam uwagę na ładne podpory, są bardzo klasyczne, eleganckie.
Zacytowałam to zdjęcie, bo uwielbiam to zestawienie niebieskości bodziszków i zielonej żołci kwiatów przywrotnika, piękny czas w ogrodzie.
Mira ja się cieszę że skończył się maj ... czerwiec jest zdecydowanie lepszy.
A to widok z ganeczku na mój kącik śniadaniowy, brakuje tylko stołu . wiem dokładnie jaki bym chciała, wystarczy jedynie taki poszukać w sklepach .
Pozdrawiam cieplutko Jasia.
Widok z drzwi wejściowych na ogród
Strona północna.
Jestem bardzo zadowolona z trawnika chociaż jeszcze nie jest doskonały ale pomiędzy tym co było a jest...kolosalna różnica. Kretowisko na przemian z mrowiskiem...ogród był koszony tylko raz w roku.
a to koszyczek - pudełeczko, które babcia własnoręcznie zrobiła dla Igi do sypania kwiatków . Siedziała nad nim do 1:00 w nocy .
takiego cudnego kwiatucha przytargałam wczoraj z rynku. Nie mogłam przejść obojętnie obok tego koloru