Niesamowity jest kształt tego świerka (co to za odmiana?). Domyślam się że to efekt regularnego cięcia. Czy raczej forma szczepiona i późniejsze cięcie?
Dzisiaj znowu zimno od rana 10 stopni i deszcz. Straciłam nadzieję na pogodę ale około 16 się rozpogodziło. Tulipanów już nie ma prawie bo grad je zniszczył.
Kilka fotek z wieczora
Zgrały się przez przypadek
Ale ten nie ma owoców Ale kwiaty ma cudowne
Odwzajemniam w pełni uczucia - wiesz o tym - Ty tylko się nie kryjesz ze słabosciami a ja z marnym skutkiem gram twardziela
Haniu...masz rację...nie słychać jak im źle...a ja z nimi rozmawiam i coś tam widzę,jak mi się odwdzięczają.
Tylko kiedy posprzątam ten bałagan?Zajmie mi to kilka dni...nie lubię takiego porządkowania rabat.Tylko bukszpanom nie zaszkodziło...
No szok jak po roku już ładnie i gęsto...
Dziś odmówiłam kupna drzewka koleżance twierdząc że mam już za dużo.. pojechałam do szkółki kupić mamie rh na dzień matki
... i wróciłam z prawie 3 metrowym drzewkiem - głogiem Paul Scarlet
Troszkę zmian zamiast juki będzie lawenda tylko niestety nie miałam zbyt wyboru na szkółce co do lawend ale siostra zakupiła dwa lata temu tą samą i kwitnie jej ładnie ale nazwy nie pamiętam
Piwonię dziś podnosiłam ciężką od deszczu... Z taki kielichem i to napełnionym wodą ciężko stać na sztywno
Ogrod jest faktycznie wspaniałym tłem, pamiętam foty Oliwii na Boże Ciało w sukni