i ogrodowo:
Queeny posadzone 2 sezony temu rozmnożyły się:
Rabata frontowa brzozowa z czosnkami i tulipankami - czochy jeszcze mało rozkwitnięte...w tle widać, że wszystko wygrabione do końca, trawka zasiana...rękę muszę nurofenem smarować...jednak troszkę się nadwyrężyła
i rabata pod oknem (miały byc wszystkie globy...są różnej wysokości, 2 biłe i no i chyba ciut za małe....)
Ten to się umie ustawić
w mniejszej donicy zamiast tej hosty, dałam tę zwykłą zieloną. A pstrokata została podzielona i posadzona na rabacie
uffff, obudził się perukowiec jednak. Tylko jedna gałąź wygląda na nieżywą, ale to już trudno
Kamilka rosną bardzo powoli to na pewno. Te są u mnie 6 rok, co roku je tne i są takie, szału nie ma, trochę po bokach brązowe, bo psy sąsiadow je uwielbiają.
te pływające świece z kwiatuszkami bzu w środku zrobiły robotę, bo nie tylko cudnie to wyglądało, to jeszcze pachniało
nawet książę pan ambrowiec obudził się na Komunię z zimowego snu
jeszcze kilka migawek:
miały być same piwonie, ale zdobycie kilku sztuk graniczyło z cudem...niestety giełdy kwiatowej nie miała kiedy zaliczyć....ale były różne odcienie różowych róż i moje ukochane frezje