To tu- to tam- łopatkę mam !
21:21, 08 kwi 2024
Ostatnie dwa dni dały nam popalić. 30 stopni w pierwszym tygodniu kwietnia to lekka przesada. Do tego suchy, silny wiatr i zamgławiający pustynny piasek. Zaczynam marzyc o kilku deszczowych dniach.
Nie mam pojęcia, co będzie dalej. Kwitną tulipany, które zwykle kończyły sezon tulipanowy pod koniec maja. Na rugosach są pąki z widocznym kolorkiem. Musiałam zacząć podlewać warzywnik, żeby nasiona miały szansę wykiełkować. W głębszych warstwach jest wilgoć, ale wierzch suchy jak pieprz.
Zapączkowana hortensja pnąca.
Jeden dzień wystarczył, żeby pąki na grabach się rozwinęły.
Świdośliwy kwitły tydzień, tyleż samo rajska jabłonka. Płatki odfrunęły wraz z wiatrem. Wegetacja jedzie na turbodoładowaczu i nie ma nawet czasu, aby podelektować się zmianami, bo wciąż nadchodzą kolejne.
Piwonie w kwietniu?
Zawilce gajowe z hostami?