Taadam , dzis zakwitła pierwsza róża w ogrodzie i jest nią Olivia
kolorek pokazują również Gertruda, Eglantyne , jeden MW , Mariner , zdecydowanie angielki na przodzie , z niemek to najblizej jest Lavender Ice i Pastella
Mam je na kazdym stanowisku , na słońcu są mniejsze, w cieniu są wiekszę ode mnie , choć może to i kwestia odmiany , bo niektóre mam z własnego siewu , a inne dostałam jako sadzoneczki .
Moje pierwsze to miałam na samej patelni pod ścianą domu i kwitły .
Demotywująco jest Marto. Nie mogę się rano zebrać do kupy, bo mnie ten ogród zaprasza: Zostań, zostań, gdzie się tam będziesz zwłóczyć. Morale mi siada.
Wkrótce dojdą lilie i niewydarzona tego roku lawenda.