I u mnie posłonek przezimował, ale w gęstwinie posadzony i jest maleńki.
Ciepłe powietrze sprawiło, że wszystko nagle zaczyna wybuchać kwieciem.
Wielosił i wieczornik.
A ja zdziwiona jestem kwitnieniem truskawek. Jednak będą zbiory
Aguś, ten fragment grabowego za czeremchami zaczyna teraz 3 sezon, ale sadzonki miały może 30 cm i cięty bardzo mocno, żeby był gęsty od samego dołu, każdą gałązkę pojedynczo przycinałam.
Drzewka nie są gęsto, aparat nie oddaje odległości; czeremchy są od siebie ok. 2,5 a jabłonki od nich ok. 3m. W tle jest sad i krzaczki, które są tam posadzone na jakiś czas, żeby je "podtuczyć", bo tam mam dobrą ziemię.
Ja mam ciągły niedosyt drzewek (nie mówię o dużych drzewach) i powoli nad tym niedoborem pracuję
Bylina o ciemnych liściach to penstemon (chyba dałam Ci nasionka)
Orliki? Orliki! Nareszcie.
To teraz Was nimi trochę pomęczę
Bylinówka coraz ładniejsza. Jak dorwę chwilę czasu muszę wreszcie zrobić przed nią ścieżkę. Chyba jednak trawnikową. Chociaż rozważałam też i inne opcje.
Pszczółko, aż poczytałam o niej, ale nie piszą, dlaczego tak warto. Dlaczego tak bardzo ją chesz?
Nareszcie zakwitł gatunkowy arcydzięgiel.
Pod nim wysiałam też nasionka purpurowego i okazuje się, że skiełkował Czyli ten sposób jest skuteczny. Wysiać i czekać, i nie wyplewić
Witaj pisze szybko i na temat jałowce płożące są podcinane co roku na wiosnę.
co do białego krzaczka to jest kalina koreańska
Kaktusy kupowałem po internecie opuncje w szkółce ogrodniczej
Aguś orliki same mi się wysiewają i wciąż ich przybywa. Niektórych nie miałam wcale i nie wiem skąd się wzięły, ale cieszę się bardzo z takich niespodzianek . A z tych nasion ode mnie wykiełkowało Ci coś?
ten np. nie wiem skąd się wziął
a ten chyba z nasion od Agci