Zapomniałam... a przecież mam Magdę w najbliższej rodzinie...o ja roztrzepana..
Buziaczki i życzenia najlepsze i najserdeczniejsze. Problemów najmniej, radości najwięcej i kasy też trochę bo pomaga spełniać marzenia !!!
I kwiatucha (mojego z ogrodu) dokładam.
Haniu Roland
musimy troche maszyn miec, bo bysmy sie zarobili na smierc
z drugiego kuchennego okna mam widok na Taras, ale on nie jest oszklony wiec przez Taras odrazu jest Taki widok, z tym, ze jak sie siedzi przy stole to nie widac rabatki