Cześć Sylwia ale masz tych gadżetów, ta mrówka świetna.Ta fioletowa kępka przy Twoim sławnym strumyku to co? Floksy? Też mam niezapominajki tylko jakoś w tym roku mniej.
Lubię też paprocie, widzę u Ciebie nad oczkiem.Kawkę sączę i podziwiam. Jest pięknie.
A cóż to za roślinka w rogu, czyżby języczka?
Wpadłam na kawę a natknęłam się na zakupy . Miło było pooglądać. Och jak my to lubimy, no i ten dreszczyk emocji przy rozpakowywaniu paczek.
Swoim ciemiernikom też mielę skorupki w młynku do kawy, fioł totalny .
trzmieliny maja kiepskie podpory, muszę kupić porządne kije
ale fajnie grają teraz z zaczynającymi kwitnąć pełnikami, trudno zrobić fajne zdjęcie, bo z tyłu mam pod garażykiem doniczkowo - wiaderkowy grajdoł - ogarnięty, ale cały czas jest
Ciemierniki przeniosłam na 1 rabatę. Mam nadzieję, że przeżyją. W ubiegłym roku ze 4 razy białego przesadzałam i jaki piękny jest. Dostały zmielone skorupki z jajek w korzonki. Dostaną jeszcze niecierpki, aby w lato kolorowo było. I chyba żurawka do wymiany jest na jasną.
Różanka dostała dodatkowe 10 cm. I kilka bylin - perovskia i ostróżki. Żurawki Lime Electric podzielone. Szałwia otwarta bulwiasta przeżyła w domu. Po pierwszym kwitnieniu obetnę bo trochę "wybiegana" jest. Musiałam przesadzić część czosnków. Dobrze, że w doniczkach są.
Niestety nie mam dobrych wiadomości w związku z klonem
mimo że mój ogrodowy kazał mi mieć jeszcze nadzieję......ehhhhhhhhh
ścielismy chore gałęzie
to przekrój jednej z gałęzi
i dopiero wczoraj jak robiłam zdjęcia przyjrzałam się liściom
wyglądają jak rok temu jesienią, gdyby klon tylko przemarzł liście były by sliczne świeżutkie