O dziękuję Ci bardzo. Chodziło co prawda o rośliny, które w ogóle pachną, nie tylko wiosną, ale z pewnością coś wybiorę. Nad bzami myślę od dłuższego czasu - one lubią glebę wapienną u mnie raczej kwaśna, ale może gdybym dobrze zaprawiła dołek? hmm...
Powojnik jak najbardziej - rzucę na jakieś drzewo
Powojnik, który proponujesz jest prześliczny... Myślałam jeszcze o Marii Skłodowskiej Curie, ale podobno bywa kapryśny...
Trudno żegnać przyjaciół - ludzkich i milusińskich...
Trawnik ładny tylko na zdjęciach nie udało się zrobić wertykulacji na wiosnę i wygląda naprawdę słabo - miejscami trzeba go będzie założyć na nowo.
Duże drzewa to wspaniała sprawa, ale niestety generują też dodatkową pracę
Dla Iwonki moje czosnki
'Miami' podsadzilam bratkami. Niestety te biale jakies marne. Lisci im jeszcze nie ucielam, bo wlasnie od przedwczoraj zaczely zolknac. Musze w wolnej chwili wpasc z nozycami.
'Purple Sensation' schowalam za buksy
'Globmaster' w poziomkach i 'Gladiator' w bialych drobnych kwiatkach, nie znam ich nazwy