Witam wszystkich serdecznie, spotkanie udane,okolica przepiękne, domownicy przemili.
A teraz pokażę moje klamoty jakie przywieźliśmy, jeszcze nie wszystkie sfotografowane.
Paula, dokładnie przed chwilką pisałam o tym wszechobecnym błocie. U mnie podobnie jak i u Ciebie. A sałatę sadziłam z rozsady, no i skrzynie mam przykryte, to szybciej rośnie.
Z tą szklarnią to się teoretycznie wydawała taka prosta sprawa, a ciągnie się i ciągnie. Fundament, wykopywanie ziemi, nawożenie nowej, skręcanie całego tego rusztowania, mocowanie do fundamentu. No i wreszcie szybki. Też problem bo całe latają i na pewno się stabilnie na tej konstrukcji trzymać nie będą. Zwłaszcza przy tych wiatrach, co tu bywają. Wcale to nie jest takie hop-siup, jak się zapowiadało.
No ale koniec już widać Bardzo jestem ciekawa jak to u Moniki pójdzie Może sprawniej niż u mnie.
Exotic emperor uwielbiam. Śliczne, długo kwitną.
Potem na tej samej rabacie zakwitną Quiny. Ale tych jest mniej, niż rok temu.
W pierwszym roku, myślałam, że zakwitną razem. Tydzień tak kwitły. Trochę byłam zła, ale potem okazało się, że fajnie wygląda, jak jedne kwitnące tulipany zastępują drugie. Cały czas coś się dzieje na rabacie. Wykopałam w czerwcu, jesienią posadziłam na nowo.W tym roku już nie będzie rewolucji na rabacie, zostaną, nie będę ich wykopywać
Ewo Nallar zielona żabko Zobacz gdzie wylądowały póki co rozchodniczki od Ciebie. Taka poczekalnia aż przestanie padać i wkopię korzenie w ziemię i je nimi obsadzę
Gdybym dała 3 trzmieliny w brązowe trawki, tutaj już chyba z nich zrezygnowałabym, za dużo trzmielin byłoby, a gdybym posadziła 2 laurowiśnie? Warunki dla nich chyba byłyby dobre, półcień, wilgotne podłoże i funkie do towarzystwa, co myślisz o tym?
Daj spokój z tym deszczem. Na mniszka nie mam kiedy prysnąć, skosić trawę ciężko, błoto wszędzie. Ech..
Malin mam trzy rzędy/odmiany. Jedna wypadła w 100% - zamieniłam w całości na odmianę "Od Mamy" Zobaczymy co pokaże. W pozostałych dwóch rzędach wypadło po kilka, ale rozdzieliłam te co zostały i ogólnie rządki mam zapełnione, ale marniutko ... marniutko to widzę.
Bergenie mam dwa rodzaje, nie znam nazwy ale generalnie różnią się wysokością. Jedna niższa, druga wyższa. Generalnie wolę tę wyższą
Czas na fotki ogrodu. Wreszcie kilka zdjęć cyknęłam
Turzyca palmowa ładnie przyrasta
Zeszłoroczne prymulki kwitną. Wreszcie nie wyginęły
Dosiałam i nawiozłam trawnik. Na wierzch nasionek wysypałam przesiany kompost. Teraz czekam, aż zarosną puste placki po zimie.
Bo małe to nie zauważyłaś i może zginęły w gąszczu werbeny
Twraz wyglądają tak (przymknij oko na to co za siatką)
Trawki też jeszcze nie szaleją ale kiedyś będzie co oglądać, mam nadzieję...