Najpierw uszlachetniłam serduszkami i skalnicami różowe tulipany które dziwnym zbiegiem miały w nogach szafirki - na przyszły rok będzie trzeba sporo ich dosadzić
No to Cię zaskocze - nie planuje rewolucji Tak jak jest - jest dobrze
Natomiast jak najbardziej ruszy kosmetyka - czyli łączenie bylin - dzis juz odwiedziny poczyniłam w szkółkach
Łukasz nie wiem jak uważasz, ale ja bym tą lewą rabatke przykleił maksymalnie do krawęznika, te jeden rząd kostki jest tak troszkę bez sensu, albo powiększysz tą rabatkę, albo zrobisz szersze i funkcjonalniejsze przejście.
Może weź sobie przepuść tam też rurki do systemu nawadniającego, może kiedyś będziesz chciał zamontować i będziesz miał to z głowy bez rozbierania kostki