To wrzucam jak leci... Z worów na śmieci, bałaganu i chwastowiska sie nie śmiać
Zprezentowana runianka przyjęła sie i już puszcza nowe listki, obok jedyny kwitnący środek
Rabaty przy placyku basenowym, zaczęłam wykładać kostkę na obrzeże...do zrobienia...kiedyś to miejsce na jedna kulkę i trawy oraz frezje
Na jutro i pojutrze też mam plany ogrodowe. Bo co jak co, ale zielsko nie próżnowało! A z pazurkami po grządkach latałam chyba z miesiąc temu. Czas robić porządek, bo i roślinki trochę podrosły. Dzisiaj nieźle pobuszowałam, aż sąsiadka zajrzała, czy przypadkiem to nie dziki w moim ogrodzie!
Ostatnie narcyze i trafiona mrozem hortensja ogrodowa/