Odrabiam zaległości z dziećmi które bardzo się stęskniły
Będę jeszcze wklejać fotki, ma byc teraz deszczowo to powinnam zdążyć.
W ogrodzie też czas cebulowych, pewnie że jest ich niewiele w porównaniu z tamtą bajką ale zawsze to cieszy Dla siebie tulipanów właściwie to kupiłam jedną torebkę bop ze zdumieniem stwierdziłam że takie same ściąga Biedra i to w lepszych cenach! Mam więc symboliczną torebkę z papuzimi
Z góry lepiej widać, jak marna jest trawa (( ale to nie na ten rok akcja.
Jak patrzę z okien na te nowe rabaty (ta z jasną kulką po lewo od ławki i po prawo przed trzema ciętymi jałowcami blue arrow, to zastanawiam się czy przypadkiem nie wysypać ich kamieniem. Nawiązywałyby do placyków pod ławką i w rogu. Tam dużo roślin nie ma. Byłoby to wykonalne....hm...
zamówiłam 50 czy 55, ale piszę 60 po kilka podzieliłam = nie wiem czy mogłam, ale niektóre cebule były olbrzymie i miały po dwa kikuciki - zaczatki wychodzacych łodyżek - tak mi się wydaje, nie zrobiłam fotki, a mogłam kurcze i dopytać
szukałam w necie o rozmnażaniu lilii ale nigdzie nie pisało o tym co ja zrobiłam, tylko o odrywaniu i ukorzenianiu łusek, albo wsadzaniu powstających małych cebulek przy korzeniach....no nic najwyżej będzie kilka dziur w kompozycji
do donicy pod ścianę przed czosnkami poszło 6 Apricot Fudge
ale zmieściłam tylko połowę, bo mam tam pełno koszyków z tulipanami, w tym roku wyszła tylko połowa - nie wiem co z resztą - wyszły tylko wielkie liściory, a połowę z tego co wyszło załatwił śnieg