Do ogrodu wreszcie przewieźliśmy kamienne grzyby a na dużej pustej powierzchni posialiśmy trawnik i posadziliśmy w nim ponad 20 tys roślin cebulowych różnej "maści".
14 marca podziwiałam prymulki wyjęte z namiotu foliowego po zimowaniu. Prawie zakwitły już wilczomlecze, a na rabatach zachwycały ciemierniki i prymulki
Także 7 marca zawitało do naszego ogrodu około 5 tys przebiśniegów pełnych, które wsadziłam przy stawie i na rabacie wiosennej. Liczę na spektakl w 2021 roku.
Teraz z niecierpliwością czekamy na przebiśniegi, śnieżyce i ciemierniki. Oraz wszelkie rośliny cebulowe, jakie udało mi się dosadzić w tym roku. Także z niecierpliwością czekam na wszelkie udogodnienia oraz zmiany i dodatki jakie zamierzam wprowadzić. Już się nie mogę doczekać wiosny, a przynajmniej - lutego
Elu, my też oglądaliśmy, co prawda to już bardzo nieaktualne jest, ale fajnie było pooglądać z drona, zobaczyłam z góry, jak wielki jest taras przy szklarni.
Jak zbudowany jest staw Witek wyjaśnia na miejscu, otwierając komorę i tłumacząc jak to działa. Wernonie się rozsiewają, to fakt. Nasiona możliwe, też będę wysiewać ze swoich.
Pozdrawiam .
Kurki fajne są Co prawda na koguty mam "uczulenie" ale tutaj to raczej mi nie będzie przeszkadzało wstać o 4 rano i lecieć do ogrodu robić zdjęcia np. o wschodzie słońca Już się nie mogę doczekać