Radziu cuda czyli co ? oczywiście o bratkach myślisz ? - tak to cuda
absolutnie energetyzujące kwiatki i u mnie dynamizują ogród - już jest pograbione ze 10 razy, przycięte to i owo /hortensje i róże jeszcze nie/ ale to i owo tak a z ziemi wyłażą cebulowe i byliny - bratki dopełniają
Angelika
Dziękuję Ci bardzo za zdjęcia
Posadziłam te dwa stożki w odległości 110cm jeden od drugiego i do tego zrobię z sadzonek 3 kulki cisowe i dalej rosną juz kulki bukszpanowe ... no i pośrodku marzy mi sie ta kula cisowa na pniu do tego oczywiście jakieś trawki ...
Pewnie niektórym się narażę, ale odradzam Pinky Winky. Jak dla mnie jedyny plus tej hortki to sztywny, nienaganny pokrój. Żadnego wykładania się po deszczu. Jednak w moim, subiektywnym odczuciu jestem nią zawiedziona... wcale nie jest biało-czerwona jak w wielu reklamach. Większośc sezonu wygląda tak, czyli brudny róż
Zaschnięte kwiaty są ponure - ciemnobrązowe...prawie czarne.
Moim zdaniem Pinky jedynie dobrze może wyglądać na tle zółtych tuj. Wtedy nabierze wyrazu.
Jak czytam o twoim kopaniu, to powracają wspomnienia z mojego kopania... bywały dni zwątpienia i mysli, że to chyba nie ma końca. Teraz nie żałuję i juz zanikły negatywne wspomnienia z rycia ziemi... Jacenty, jest i dla ciebie nadzieja, że wkrótce skończysz
Cześć Mira niedawno oglądałam powtórkę z programu Mai u Rysia, bo często nocami oglądam i oczywiście Ciebie też widziałam zresztą dużo ogrodów naszych ludzi, dzisiaj np. była Danusia i ogród z lustremmiło się je powtórnie ogląda
puszkinia dla Ciebie
Lubie takie zakupy, no tylko te ograniczenia niepotrzebne.
I tak się dokupi i tak, wcześniej czy później, ja wole osobiście wcześniej niż później mój eM później, więc trzeba potem trochę oszukiwać biednego, niech żyje w nieświadomości dla własnego dobrego samopoczucia psychicznego
O moich zakupach jeszcze nie wie
Sadze jak go nie ma z dziećmi na głowie, uff kochana jak ja ci zazdroszcze tego czasu
Ale się cieszę to się spotkamy- super.
Ja jestem uzależniona od Pani Prezes ale sądzę że będzie wszystko ok.
To co ja mam Ci naszykować? Może czegoś szukasz ?
Dzisiaj miałam Dzień Bratka - ach jak było cudownie
taczka kompostu - pomieszany z piaskiem i gliną i sadziłam sobie, łaziłam po ogrodzie - takie bardzo kobiece ogrodniczkowania
jutro mam męskie ogrodniczkowanie - będzie bolało na wieczór
Jolu to Lindau i okolice. Ten park nosi nazwe Lindenhofpark i jest ogromny i cudownie piekny. I ma ciekawa historie Musze tam wrocic, widzialam piekne drzewa, np ogromna paulownie, chce zobaczyc ja jak bedzie kwitla. I stare magnolie, ich tez jestem bardzo cekawa.
Bodensee to jedno z najpiekniejszych jezior w Europie. Kiedys obeszlam je cale, ( tak tak, na nozkach )okolo 270 km, jest piekne... ( Na watku o Bawarii pokazalam pare fotek )
No nareszcie jestem Haniu ale z ogrodem gorzej, dzisiaj wpadłam po pracy żeby obejrzeć co w nim piszczy i jutro miałam wejść na cały dzień ale deszcz na jutro zapowiadają