Aniu w tym roku zaszalałam z wysiewami i problem będzie z przechowywaniem ale jakoś to upcham.Poziomki w zeszłym roku wcale mi nie wzeszły to w tym na maska Stipka też szaleje
Irenko mówisz las hm to ułamek tego co mi się wysiało.Mam nadzieję że pięknie zakwitną.W kwestii siania to tak mi wzeszła poziomka wielkoowocowa.
Nie wiem jak ja to popikuję i gdzie to wszystko ustawie.
Od 3 lat gaura mi się sama wysiewa. Co roku mam nowe siewki a wyglądają jak taki chwast rdest i mają małe bordowe kropeczki na liściach. Nigdy nie udało mi się przezimować roślin, bo nawet nie próbowałam. Trzeba uważać przy pieleniu, bo siewki wyglądają jak chwasty .
weekend upłynął pod znakiem deszczu i leje dalej
ale udało mi się ściąć trzcinniki bo wszystkie zaczęły się zielenić
w sobotę ciachnęłam
w niedzielę -6 szadź i zimno
teraz na plusie i leje , zauważyłam ze cebulowe wychodzą no to chyba wiosna idzie
zdjęcia niedzielne cis trzcinnik iiiiiiii
i widzicie hostę? i ślimaka? bo tam tylko hosty rosną hmmmm trochę za wcześnie co to może być?
I wzajemnie
Nie będziemy się licytować na kilogramy, musimy się postarać i już.
Dla wyglądu to jedno, ale przede wszystkim dla zdrowia.
Po miesiącu chodzenia na orbie prawie nie boli mnie kręgosłup i wstaję normalnie z łózka
Wczoraj koleżanka zadzwoniła i odtrąbiła wiosnę... będziemy chodzić z kijkami
To na mnie działało najlepiej, ograniczone jedzenie i godzina w plenerze.
Po ostatnim zrywie chodziłyśmy dwa lata i nic nie musiałam robić, było extra.
Potem jej postrzał kręgosłupa i ponad rok przerwy zrobiło swoje.
Muszę do tego wrócić!
Też przekonuje mnie moja szafa, a szczególnie dżinsy Gucci, które miałam na sobie dwa razy. Latem chcę je wziąć na wczasy nie tylko jako eksponat
U mnie też wiosennie, myślę że dzisiaj będzie jeszcze bardziej, bo całą noc pada. Wszystko spłucze i oczyści świat
Potem trochę słońca i buchnie zielenią!
Miałam ją tylko jeden sezon,wypuściła tylko jedna parę pączków,bardziej nawet nie rozkwitła i tak się zmumifikowała.
Nie przetrzymała pierwszej z łagodnych zim.
Red Fairy Tez już oddałam w dobre ręce.
Kwitła bardzo obficie,odporna na wszystko,kwitła do samych przymrozków,a oszronione pąki kwiatowe wyglądały prześlicznie.
Do końca nie wiem czy to prawdziwa nazwa,ponieważ ten kolor nie pasował mi do nazwy.
Ale jeslikomuś potrzeba takiego koloru,polecam.