No tak , nie dziwie się ,że wstępujecie to zawsze kusi jak się widzi. Ja jak jeździłam do Słupcy to do każdego wstąpiłam po drodze, a jest ich tam sporo
Na dzisiejszą pogodę lilie na rozweselenie. Bo obecnie mam cały wjazd z drogi zalany, ziemia zmarznięta , a deszcz pada
Kurcze, wszyscy wrzucają jakieś foty z wiosny, ewentualnie lata, a ja takich zdjęć "ni mom". Daję więc kilka z jesieni. Pojawiły się one już w wątku powitalnym ale tu jeszcze nie gościły Dla mnie i one są ciepłymi wspomnieniami
Pojechałam tylko do Cropa wymienić spodnie synowi ,a wróciłam ze spodniami ,2 koszulkami ,spodenkami ,dwoma koszulami ,bluzą i swetrem ,wszystko dla syna i em , na pocieszenie dla siebie pepco zaliczyłam ,dwa kubki miętowe ,4 firany do salonu miętowe ,podkładki na stół miętowe ,i super koszyczki na rękawice do wiatrołapu na mega przecenie z 25 zł na 8 zł .Idzie wiosna ,bo m się chce zmian .
Ewo, oceanarium jest w Niemczech w Stralsundzie
Latem Kolobrzeg będzie zielony i kolorowy Wszędzie widać strzyzone krzewy, zadbane parki. Na pewno będziesz miała przecudne wrażenia. Teraz jest trochę smutno ale wiosne juz widać, rododendrony wyglądały tak, jakby miały zakwitnąć
Pawle, to austinka z 1997. U mnie wyrosła na 3m, na obelisku, ale ma tak sztywne pędy, że mam trudności z owijaniem jej. Jest ogromna, ma bardzo dużo pędów. Ładnie pachnie, zdrowa, pierwsze kwitnienie obfite, potem już słabiej. Nie mam miejsca na takiego olbrzyma i wydaję ją znajomej w tym roku.