Krokusy rosną bardzo nierównomiernie. Nawet te jednego gatunku. No cóż na razie są pojedyncze sztuki
Na froncie pod grantami- pogoda taka ze nawet otwierać im się nie chce
Pod swidosliwaki czyli tak jakby w polu tez jeszcze trzeba czasu
Tu widać ze rozmiar robi różnice
Ha, ha, ha ale fajna buraczkowa dyskusja się wywiązała...
A tak już tematycznie, to w ubiegłym roku kupiłam już taką żółtą różę pnącą, ale okazała się prawie buraczkowa... znalazłam jej zdjęcie...
Renatka no właśnie mam zamiar zmienić awatarek. Kurki tak mnie wciągnęły, że nie mogę przestać
Iwonka czekam na cieplejsze dni i powyciągam wszystkie ogrodowe dekoracje. Teraz nie mam za bardzo czasu, bo malowanie u mnie. A kurki uwielbiam szyć
Siostra przydaśki wyjmę na dniach, jak trochę się ogarnę w domu. Wszędzie bałagan zachciało mi się remontu. No to mama będzie miała teraz zajęcie, zapomni o działce Kielichowca zmieszczę, przecież mam rabatę za domem i przedłużałam przystankową.
Czy taką stipę trzeba pikować czy mogę zostawić do maja?
Werbena patagońska nie wzeszła. Już jakieś 4 tygodnie temu wysiana więc pewnie nic z tego. Nie stratyfikowałam nasion, bo nie wiedziałam - może dlatego.
Wysypię chyba tą ziemię na rabatę gdzie miałam przesadzać. Może coś urośnie.
Drugą paczuszkę wysiałam potem i trzymałam nasiona z lodówce kilka dni przed wysiewem. Zobaczymy