No właśnie mam -5 więc to aż dziwne. Ale ja się cieszę. Może zima w końcutrochę mnie oszczędzi.
Wczoraj miałam piękną pogodę więc zrobiłam kilka zdjęć. Oczywiście dziś gęsta mgła więc urok padł.
Takie malutkie zakupki
Pole ciemiernikowe piszesz....Już nie mogę się doczekać widoczków...
Swoje ciemierniki podhartowałam i wystawiłam jednak na zewnątrz, kwiatki trochę oklapły.... myślisz, że dadzą radę????
Cubana jest zmienna. U mnie ma słońce od rana do wieczora, ale posadziłam te krzewy frontem do płn-zach. Więc nie wszystkie są cały czas jest jednakowo doświetlone. Im więcej słońca tym płatki są jaśniejsze. To zdjęcie było robione 28 czerwca z postu wyżej. Było kilka dni pochmurnych. Dlatego jest taka morelowa. Poza tym, co sama widzisz na pewno, pąki są dużo ciemniejsze, czasem prawie czerwone.
Te zdęcia są z 2-go września w popołudniowym słońcu i wieczorem. Ta sama róża a jakie inne kolory
Na blogu Moje róże moja pasja warto szukać informacji o różach http://www.roses.webhost.pl/ . Jest olbrzymia baza encyklopedyczna.
Bardzo mi miło że zajrzałaś w moje skromne progi
Twoja Cubana cudna! Poczytałam o niej trochę w necie i na Rosarium. Piszą, że bardzo często ma różne odcienie koloru morelowo-łososiowego.
Z tym usuwaniem przekwitłych kwiatów zapewne masz rację. Choć powiem szczerze, że te owocostany, które zawiązały się gdzieniegdzie na mojej różyczce bardzo fajnie wyglądały . Ale traktuję to raczej jak wypadek przy pracy