Święta trwają, jest miło i smacznie, tylko śniegu brak i lepszego samopoczucia bo jakieś przeziębienie mnie dopadło.
Moja tegoroczna choinka w bieli, złocie i troszkę czarnego.
Tak bardzo mi się podobają srebrne choinki w bieli, że zakupiłam sobie sadzonki jodły kalifornijskiej, będę hodowąła dla siebie, a potem ciach na święta. One pięknie pachną, nie sypią się i nie kłują.
W tym roku niestety świerk srebrny, kłujący, ale też ładny.
Uciekam i miłego świętowania wszystkim życzę!