Tak, kaliny to moje ukochane rośliny
U mnie Kalina Burkwooda Anne Russell nie traci liści, jest zwarta i kompaktowa, przepięknie kwitnie, a pachnie nieziemsko.
W rejonach gdzie są ostrzejsze zimy może tracić liście.
Całkowicie zimozielona jest Koreańska Eskimo, ale nie pachnie. Kule są śnieżnobiałe.
Dana witam się i ja. Doczytałam o przeciętnych zdjęciach.. no nie wiem tu jest trochę fotografów, którzy pewnie Cię wyprowadzą z błędu
To jest śliczne
Ogród bardzo ciekawy
I jeszcze jedno.. zdjęcie księżyca.. jesteś zawodowym fotografem?
Witaj Kasiu w moim przedogródku
Tak, to jeszcze tylko wstęp do raju, ale powoli, drobnymi kroczkami stworzymy swój własny raj
Będzie mi miło jeśli zechcesz mi w tej drodze towarzyszyć
Zapraszam rozgość się!
Przed nami jeszcze sporo pracy, ale też ogrom za nami. Teraz już sama przyjemność i kształtowanie ostateczne.
To już takie dopieszczanie.
Ne mogę się doczekać ścieżek, murków, postumentów...achhh niech już się zrobi ciepło
Dziękuję za uznanie, takie wpisy to jak miód na moje serce
Asiu, Kamilko ja podglądam wiele wątków na forach fotograficznych i wierzcie mi moje fotki są zwykłe i totalnie przeciętne.
Bardzo mi miło, że moje pstrykanie się podoba
Dziękuję!
Witam i bardzo dziękuję za komentarz. Cieszę się , że efekty mojej pracy są warte uwagi i podobają Ci się
Masz rację dostałam prezent życia z ogromnymi możliwościami, miejsce gdzie mogę się wyżyć i stworzyć swój mały raj.
Już go kocham dalej będzie tylko lepiej
Staw jak już pisałam to moje ulubione miejsce w ogrodzie.
Jest ogromny i kosztował nas mnóstwo pracy.
Czyściliśmy go ręcznie, bo żaden sprzęt tam nie wjedzie. Teraz, mam nadzieję będzie z nim znacznie mniej roboty.
W zeszłym roku jedną część obsadziłam szczelnie bergenią, żeby zrobiła naturalny brzeg. Na kamienie , czy pale mnie nie stać.
Drugą część, tą większą po usypaniu wału i zrobieniu odpływu obsadziłam bluszczem i dereniem Kelsey.
Wyspa pod wierzbą z bujanym fotelem obsadzone są bergenią, irysami i firletką ciekawa jestem efektu...już mnie skręca.
Tak to różowa śnieguliczka Ametyst nie jest tak agresywna jak jej biała siostra, ale mam kilka młodych krzaków, które wsadziłam w inne miejsca ogrodu. Bo jest śliczna.
Witam i bardzo dziękuję za serdeczną opinię o moim ogrodzie
Przeczytać z rana taki komentarz to lepsze niż kawa
Zdjęcia są przeciętne, ale nie zmienia to faktu że bardzo lubię je robić.
O tak, teraz już będę kupowała tylko cudeńka. Ogród już jest dość mocno obsadzony, za stawem są to głównie młode rośliny, więc na efekty trzeba poczekać.
Zaraz sobie sprawdzę co to za lilaki. Uwielbiam je wszystkie.
W ogóle lubię pachnące kwiaty
Powojniki to miłość mojego M , muszę iść z kajetem żeby spisać co mam. Nie jest ich dużo, ale z pewnością ich liczba się zwiększy.
Bez już u mnie rośnie, ukorzeniłam go w zeszłym roku
O nie znam tych roślin...muszę sprawdzić. Dziękuję za propozycje
Zapraszam serdecznie
Ewciu witam w moich skromnych progach.
Do miana perełki jeszcze lata świetlne i mnóstwo roboty. Dziękuję jednak za komplement
Ojjjj na dom ja też czekam, przebieram nogami
Zapraszam!
Kasiu rozgość się proszę
Mnie też tam ciągnie. Śnieg się topi, M wczoraj oświadczył, że zaraz ruszamy z płotem.
Wczoraj znów goniliśmy sarenkę...śliczna, ale piekielnie głodna!
Szkód narobiła sporo
No cóż, mogę się pod wpisem Sylwii podpisać obiema rękami.. Niesamowity masz Dano ogród, perełkę. Poprzedni- piękny, ale ten ma swoisty klimat, nutkę tajemniczości, swojskość i nostalgię.... Kurczę, poprostu chcę się usiąść na ławeczce i chłonąć muzykę przyrody....
A staw ... poprostu marzenie. Powiem szczerze, że twoje fotki rzuciły trochę inne światło na moje plany zagospodarowania okolic stawu (choć powinnam powiedzieć kałuży).
Dano te różowe korale to śnieguliczka? Czy ona puszcza odrosty korzeniowe jak biała?
Tedzio vel Tadeusz boski, i wtapia się w obecną aurę....