wiesz takie rozwiązanie byloby najlepsze ale M ma juz dosyć moich pomysłów, ma juz serdecznie dosyć ogrodu...na ten sezon nie mogę mu juz nic dużego wymyślać..
pomysł ze ścieżką jest wykonalny przeze mnie samą i wolę to wybrać
Sobotę ogrodniczka miała bardzo pracowitą. W ruch poszły noże wertykulatora i trawiaste ścieżki zostały oczyszczone i nacięte. Kilkadziesiąt razy opróżniany był pojemnik. Wychodzi na to, że wertykulacja tylko wiosną to za mało. Trzeba to robić częściej. Rabaty i trawnik otrzymały dożywianie w postaci nawozu fosforowego i potasowego wzbogaconego magnezem. W kolejce czeka warzywnik. Truskawki znowu zarosły. Fasolka szparagowa i cukinia wciąż owocuje, pomidory bardzo spowolniły dojrzewanie- na krzaczkach sporo jest jeszcze zielonych owoców, ale czerwienieją niespiesznie.
Na rabatach każdego dnia coraz bardziej spłowiałe barwy.
Alicja nie mam pojęcia co za jeden Dostałam od sąsiada dwa lata temu jeden krzaczek, zrobiłam z niego chyba ze 100!!
Rośnie jak gooopi! Przez to się przyzwyczaiłam, że rozchodniki takie bezobsługowe są.
W tym roku kupiłam 3 nowe, zobaczymy czy moje obserwacje się potwierdzą
Zmieniając nieco klimat, letnie niespodzianki w dzisiejszym jesiennym ogrodzie
Mój dwuletni egzemplarz nie jest niestety zbyt urodziwy, ale to wina kiepskiej sadzonki, nie było dużego wyboru w szkółce, wszystkie były gołe dołem. Mam nadzieję, że z czasem się trochę odbuduje. Na fajny wąski pokrój, gałęzie układają się prawie pionowo do góry.
ta borówka daje czadu
jeżówka wyniuniana od samego nasionka . Nie mogę się doczekać kiedy wreszcie zakwitnie .
klon już delikatnie, na razie bardzo subtelnie zaczyna się rumienić.
Astry od Małej Mi
Ewusia, jak chcesz nasionka mogę Ci wysłać Na pewno pełno ich będzie...
Jakby coś - odezwij się na priv.
A przy okazji ... mój tegoroczny sukces, jednocześnie zaskoczenie ogrodowe - jagody goi
Nie sądziłam, że tak łatwo je uprawiać Pierwsze zbiory właśnie się suszą
Podzielone wiosną żurawki są już śliczne. Marmalade są the best
Ascot, która przez czarną plamistość była zupełnie łysa zaczyna dochodzić do siebie i nawet pączusia ma.
muszę sobie zebrać nasionka tych ślicznotek