Cos tam jeszcze mam ... ale cięzko było bo goście i w sobotę i w niedzielę
ale ze wszystkim się wyrobiłam i było bardzo sympatycznie
Moje Limelight zróżowiały choć jest jeszcze sporo białych
och pamiętam jak je przymroziło, aż dziw że to już jesień...
Ogrom prac za tobą
Mnie przeraża wizja przekopania całości choć malej u mnie. Chce zamówić kompost tylko dumam ile ton. Może ktoś podpowie. Cena nie gra roli raczej chodzi mi o ilość pracy przy łączeniu z glebą"rodzimą" prosto z pola. Czy nie przekopywać całości i kompost dawać w dołki?
Sylwuś i ja chcę podziękować za cudownie spędzony czas . Nie wiem jak Ty to robisz i co dajesz tym roślinom, ale one rosną w oczach. Ogród dojrzewa i coraz bardziej uwypukla się jego niepowtarzalny charakter. Jedyny taki ogród na świecie .