Przeczekaj te upały i posadź te ogrodowe. Im wcześniej, tym lepiej, żeby zdążyły się do zimy solidnie zakorzenić w gruncie. A i łatwiej roślinom w gruncie, niż w doniczkach.
Jagoda, wiem tylko tyle, ile napisałaś i widzę tylko to, co pokazałaś, dlatego się pomądrzę, może zbędnie
Pułapkę zakłada się w kanale, którym chodzi kret. Trzeba poszukać takiego kanału. Powienien iść poziomo. Następnie odkopać ten kanał i oczyścić z ziemi na jakieś 20 cm w każdą stronę. chodzi o to, że jeśli kanał jest zawalony, to kret te nadmiary ziemi popycha przed sobą. I jeśli wepchnie tę ziemię do pułapki, to pułapka się zamknie i kret już w nią nie wejdzie. A dlaczego z obu stron? Bo nie wiadomo, z której strony nadejdzie
Miejsce wykopu i umiejscowienia pułapki przykryć czymś (ja używałam czarnej maty położonej na deckach), żeby w tunelu nadal ciemno było. I żeby przewiewu nie było. Bo jak kret zobaczy światło albo poczuje powietrze, to nie mam mowy, żeby tędy przeszedł. To mądrale są
Asica , Iwka, Jazzy, Ola, Pawlus, Jagoda, Asia, Marga, Makul, Siakowa, Łukasz, Pszczółko, Aga, Magda, Tess, Ewa, Madżenka, Gosia – dziękuję, że tak licznie pozostawiliście ślad, że do mnie zaglądacie. Choć zazwyczaj jestem bardzo krytyczna względem ogrodu, to teraz, w środku lata niesamowicie mi się podoba i widzę jak ładnie się rozrósł przez te 2 lata.
Ja spec? Proszę Cię...
Nie mogę niczego doradzić, bo zupełnie nie wiem, o które miejsce chodzi. Nawet plan Twojej działki znalazłam, ale i tak nie wiem, o która chodzi. Pokaż zdjęcia, podaj wymiary.
No, ale jak Iwonka przeniesie ciurkadełko to i tak będzie na rabacie tak samo usytuowane tylko w innym miejscu.
Iwonko nie przenoś, bo jak raz to zrobisz to ciągle będziesz szukać mu innego, niby lepszego miejsca. No i jak piszesz widać je z tarasu
Tess Iwonka nie chce powiększać żwirku, bo tam dalej będzie dużo liści.
Faktycznie Tess ma dobry pomysł jak z rożnych względów nie będziesz chciała rozbierać donicy kamiennej to tak ją zakryć, żeby coś prostokątnego z roślin ułożyć.
Myślę, że za jakiś czas i tak zdecydujesz się na zlikwidowanie tej donicy. Muszę zapamiętać stronę na której o tym piszę, bo Ci to przypomnę
Przeczytałam dyskusję i się nie powstrzymam, by nie wtrącić trzech groszy, choć decyzja chyba podjęta
Nie umiem umiejscowić oczka w stosunku do tarasu, wejścia itp. Widzę tylko to, co na zdjęciach. A ze zdjęć wynika, że w miejscu skalnej rabatki byłoby mu rzeczywiście lepiej. Obecnie jest w środku rabatki, takie przypadkowe, z niczego nie wynikające to położenie. Wiec Twoje pierwsze myśli, żeby przenieść - bronią się
Ale jeśli nie chcesz przenosić, to pomaluj obramowanie na spokojny kolor. Szary, ciemnoszary. Ładnie będzie współgrał ze żwirkiem. Bo ja bym jednak żwirek zostawiła. Ba, można by obwódkę żwirkową poszerzyć, żeby oczko bardziej wyeksponować.
Co do donicy z kamienia. Ja bym się wstrzymała z rozbiórką. Bo to i roboty kupa, i Zbyszek się wkurzy. To nie jest skalniak. To ciekawy element, który odpowiednio podkreślony, może być perełką. Teraz razi, bo jest bardzo widoczny i kłóci się jego kształt z liniami prostymi. No i nasadzenia w nim - tak odmienne od pobliskiego otoczenia - nadają mu charakter babciowej rabatki. Ja bym zrobiła wokół niego obwódkę bukszpanową w prostokącie (albo tylko na taką mijanke jak u Leona) no i jakieś nawiazujęce nasadzenia w donicy. Lawenda by się tam cudownie prezentowała.
Uff, ale siem urobiłam tym gadaniem Nie zabijaj, piszę, co czuję
edytuję, bo dopatrzyłam, że na drugim zdjęciu masz już w donicy lawendę
Grackami się przestań stresować.
Wsadzone, teraz tylko nie zalać albo nie przesuszyć i dadzą radę. Wydaje mi się mało prawdopodobne, aby w tym roku jakoś więcej "nabrały ciała", ale w przyszłym roku przyrost już będzie widoczny.
Wiem, że jukki na O. nie są cenione (ba, sama wywaliłam je z ogrodu po wejściu na O.), ale jeśli je lubisz (ja lubię bardzo) zostaw. Dobrze się już obecnie komponuje. A jak trawy się rozrosną, będzie świetnie. Bo właśnie wysokie trawy swoją lekkością przełamują "ciężkawość" jukk.
A Toszka swego czasu radziła - nie pamiętam, komu - że do jukki można dodać kule bukszpanowe - będzie nowocześnie i elegancko.
ha ha, w sumie to tam niema co fotografowac , bo to miedzy płotem a wjazdem, ma jakies 50 cm, a własnie mi Magda podsunęła pomysł z grabami, i powiedz mi bo Ty szpec jesteś, te graby na taka wąska rabatę maja szansę?Się tak rozmarzyłam...
A ja właśnie mam jednego kiścienia Rainbow, któremu ostatnio zbrązowiały wszystkie nowe przyrosty, czemu nie wiem, ale niewiele myśląc przycięłam je, zobaczymy co z tego wyjdzie.
Niedługo się przestawisz i jak usłyszysz, że gdzieś dają rabaty, będziesz się zastanawiała, czym te rabaty obsadzą Zasłyszane na Ogrodowisku, prawdziwe