A ja wciąż wokół powtarzam, że działka to moje życie.
Piękne cukinie Ci porosły. Ja dyni się nie doczekałam, tak sobie myślę, że nasiona jakichś mieszańców posiałam. Niby kwiaty były, ale wszystko opadło. W przyszłym roku z kupionych nasion hodować je będę. Ot co!
Wpadam tu jak po ogień, ale spraw mnóstwo i czasu brak.
Wczoraj byłam na działce i tylko podlewanie w planie miałam, bo upały idą, A ja, jak dobrze pójdzie, dopiero w niedzielę tam zajrzę.
Dalie lubiłam od zawsze, to bezproblemowe rośliny, kwitnące do mrozów. I ogromny wybór gatunków i kolorów. I są dość tanie. A po jakimś czasie masz swoje własne karpy do podziału.