Nie przeczę, że niektóre rośliny mnie zaskoczyły np. róża Kristal. Takiej obfitości kwiatów, jak w tym roku, jeszcze nie wydała. A ile już przekwitło! Pełno płatków wyzbierałam.
Za to śmieci co niemiara, łącznie z opadłymi jabłkami. Parch je opanował w stopniu - że tak powiem - znacznym.
Za to gaura z tegorocznej siewki zakwitła. Uchwyciłam jeden kwiatek, ale było ich więcej!
Odpoczął mój wątek nie tylko ode mnie.
Dość długa przerwa, ale w tym czasie byłam u córki, potem spotkania rodzinne no i wycieczka. Odpoczęłam i wreszcie zajrzałam na działkę. A tam...