Skoro już je masz, znaczy Ci się podobały niezależnie od nazwy To troszkę moda Ogrodowiskowa z tymi nazwami, ja bardzo często kupuję rośliny nie zawracając sobie tym głowy, liczy się efekt wizualny, wieloletność, mrozoodporność a ostatnio zwracam uwagę na sposób krzewienia się, żeby nie mieć pełzającego niszczyciela w ogrodzie. Wyjątek stanowią hortensje i derenie ale tylko z przyczyn kolekcjonerskich, chociaż i tak skusiłam się na kilka NN z powodu np niezwykłych kwiatostanów.
Najbardziej widowiskowe są jednak szpalery jednoodmianowe, w przypadku Limelight i Vanille Fraise może być 1/metr, efekt szczelności spodziewany po 3 latach ( wiek sadzonki, bo jeśli kupisz od razu dorosłe egzemplarze 3-4 letnie- efekt już po roku od posadzenia) , Strong Anabelle- odległość między roślinami ok 80 cm