Artykuły Forum Ogrody pokazowe Instagram Sklep
Logowanie
Gdzie jesteś » Forum

Znalezione posty dla frazy "img"

Przerwa na kawę... 08:03, 20 sie 2016


Dołączył: 20 mar 2016
Posty: 15211
Do góry
Aniu moja Swany w obecnym czasie. Jest w niskiej skrzynce z magnolią, macierzanką i żurawką Lime marmelade. Cała jest powiązana czarnym sznurkiem dlatego nie leży na ziemi. Ma teraz jakieś 80 cm szerokości i 50 wysokości. Raczej trzeba będzie ją stąd przenieść i poszukać niskich róż.

Ogród Cioci cz. 3 07:39, 20 sie 2016


Dołączył: 18 sty 2015
Posty: 22152
Do góry
malgorzata_szewczyk napisał(a)
I z góry

Chyba wszyscy z drogi podziwiają Twój ogród
Ciągle się zastanawiam nad tak szerokimi kantami jak u Ciebie. Obawiam się tylko tego zielska rosnącego
Ogródek Iwony II 07:30, 20 sie 2016


Dołączył: 26 maj 2014
Posty: 21022
Do góry
Marta, kwitnący miskan to klaine fontanne. Jedyny miskant, który pokonał zimę

Bluszcz nie jest taki ekspansywny, jeśli się go kontroluje. Rośnie niezbyt szybko i jedynym zagrożeniem może być, jak gałązki położą się na ziemi, ukorzenią się i będą nową sadzonką. Trwa to jakiś dłuższy czas, jak sadzonka jest silną roślinką. Jeśli przy pieleniu obetniesz to, co zbędne, będziesz mieć go pod kontrolą.
Tam, gdzie mam bluszcz, będzie na ogrodzeniu wybudowany murek. Wtedy bluszcz poprowadzę na murek.

Mój mały ogródeczek :) 07:02, 20 sie 2016


Dołączył: 05 lip 2015
Posty: 8356
Do góry
agnieszka_malysa napisał(a)
Chryzantema szaleje


Agniszko ona rośnie w gruncie (zimuje ) czy w donicy ...jest piekna i tak wsześnie kwitnie

dorodne masz hortensje ,a ta patyczków imponująca ....dorównała 3 latce,ale tylko wysokością bo urodą to nic laleczki nie przebije
Blaski i cienie nowego życia 06:06, 20 sie 2016


Dołączył: 10 lip 2012
Posty: 22439
Do góry


Gruszka ugina się pod ciężarem owoców w tym roku Silver Dollar po 3 latach też niezła
Blaski i cienie nowego życia 06:02, 20 sie 2016


Dołączył: 10 lip 2012
Posty: 22439
Do góry
Zdjęcia z bardzo wczesnego poranka przed wschodem słońca na słoneczny weekend


Tarasowa Senteur Royale




Moja "przyziemna" :) pasja 01:21, 20 sie 2016


Dołączył: 06 sie 2012
Posty: 9943
Do góry
W donicy mam busz









Kłosownicy ścięłam już kłosy, może jutro zrobię fotki. Kępki sadzone w zeszłym roku ścięłam do zera, już po kilku dniach odbijały.

Ogród Małej Mi - sezon 2016 00:43, 20 sie 2016


Dołączył: 13 sty 2012
Posty: 50494
Do góry
AsiaK_Z napisał(a)
Na żywicę naj naj najlepszy jest spirytus rektyfikowany, co prawda ciut drogi i może szkoda, ale działa. Żywica nie ma szans



Szkoda, że nie da siego użyć od środka Ewentualnie butelką rozmasować.. jak przy przeziębieniu.. a teraz lecę ratować gary... bo miało być 15 minut ..



Ogród Małej Mi - sezon 2016 00:42, 20 sie 2016


Dołączył: 13 sty 2012
Posty: 50494
Do góry
AgnieszkaW napisał(a)
Aniu, zaglądam do Ciebie, tu zawsze jest ciekawie i fajnie Buziaki


Byłam u Ciebie, ale na wpis brak czasu... a chciałam kilka słów napisać..

Zwiewam wy łączyć gary, bo już sie chyba przypaliło I do spania ..


Moja "przyziemna" :) pasja 00:41, 20 sie 2016


Dołączył: 06 sie 2012
Posty: 9943
Do góry
Madzenka napisał(a)
Wow! Niech mi bukszpany grzyb wyniszczy posadzę pod incrediball rozplenice



bukszpan ma swój niepowtarzalny urok, a Ty do tego potrafisz go tak perfekcyjnie ciąć - nie życz mu źle .
Ogród Małej Mi - sezon 2016 00:40, 20 sie 2016


Dołączył: 13 sty 2012
Posty: 50494
Do góry
margaretka3 napisał(a)
Roczek! O matko, pędzi czas jak szalony. Choć to najsłodszy czas u dzieciaczków
W temacie penstemonów... Dostałam w tamtym roku cudnego penstemona, jesienią, już w listopadzie, gałązka mi się odłamała, zła byłam, że tak nie uważałam, bo to cenny okaz był... wetknęłam ją w ziemię. Kępa mateczna nie przezimowała, złamana wtedy gałązka dziś mi kwitnie
I tak się zastanawiam, co to za ciekawe reguły przyrodą rządzą. Podobnie zresztą było z siewkami ostróżek jednorocznych. Maleńkie, takie cztero-, pięciocentymetrowe przezimowały bez szwanku, a dorosłe oczywiście nie.


Goździki posadziłam.. kostrzewa poszła out Foty brak..
Ale jest kolejny lotos.. od wczoraj.. jutro będzie po nim.. szkoda, bo w niedzielę impreza



Ale może Momo Botan zakwitnie??? Mszyca znów grasuje w oczku


Ogród Małej Mi - sezon 2016 00:38, 20 sie 2016


Dołączył: 13 sty 2012
Posty: 50494
Do góry
asiak napisał(a)
Urocze wnuki


Tak.. urocze.. najbardziej na obrazku

Jak motylki.. motylki piękne, a gąsienice już nie..



Ogród Małej Mi - sezon 2016 00:36, 20 sie 2016


Dołączył: 13 sty 2012
Posty: 50494
Do góry
agata19762 napisał(a)
Aniu to szykuje się imprezka rodzinna dziubaski dla jubilata.
Wczoraj wytuliłam siedmiomiesięcznego Bratanka.
Słodziaki takie bobaski.

Gdzie Ty upychasz te cuda w ogrodzie się zastanawiam ???
Twoje rabaty obfite w bogactwo roślin i kolorów

Czytam o nowych demolkach. Faktycznie czas za szybko pędzi. Jesień też w tym roku jakoś wcześniej przychodzi.

Każdy zabiegany na maxa.

Buźka *:


Sadzenie tylko tam gdzie coś wyciepię.. tu wyciepałam lawendę.. w kolorze majtek./. jest niebieska/fioletowa A ta na skalniaku .. wyciepałam.. oj dużo wyciepałam..


Edit. werbeny kwitnące też wyciepywałam.. do czego to doszło
Ogród Małej Mi - sezon 2016 00:35, 20 sie 2016


Dołączył: 13 sty 2012
Posty: 50494
Do góry
eee_taam napisał(a)
a z tym penstemonem przegiełam ...nawet mama mówi ze beznadziejnie ze nie przeżyje zimy ...bo ładny jest
muszę go chodzić ogladać codzień bo jak przekwitnie to juz mozemy sie nie zobaczyć


Pisze, że strefa 6 wiec powinien żyć.. ale ja już do nich podchodzę ostrożnie..

Wyciepałam trzykrotkę, a przesadziłam pysznogłówkę fioletową.. niestety musiałam przyciąć .. i zakwitnie za rok


Ale ten fiolet będzie na rabacie super A tam gdzie była.. pożarły ja krzaki


Nowe życie dostała.. jeszcze do czerwonej pysznogłówki muszę wrócić ..



Ogród Małej Mi - sezon 2016 00:31, 20 sie 2016


Dołączył: 13 sty 2012
Posty: 50494
Do góry
abiko napisał(a)


eee_taam ja mam możesz zobaczyć.
Ładnie mi przezimował, nie choruje, trochę się rozkłada, bo jednak niski nie jest, ale mi się podoba


Miałam kiedyś przez kilka lat .. i padł.. w zeszłym roku kupi lam innego . i żyje, a dostałam jeszcze innego i padł.. przeżył zimę, a padł wiosną Z lobeliami to loteria

Te dwa żyły kilka lat.. chyba 4.. i też padły..
Ogród Małej Mi - sezon 2016 00:23, 20 sie 2016


Dołączył: 13 sty 2012
Posty: 50494
Do góry
anna_t napisał(a)

jezu szkoda ze ty nie wysylasz bo ja bym wszystko co piszesz przygarnęła..
u Ciebie irysy nawet do góry nogami pewnie będą piękne
ja mam też awarie sysytemu, u mnie w tą niedziele były chrzciny i choc nienawidze swojej roboty to chetnie bym juz do niej wrociła...półtora roku w domu to jakas masakra :/ mam wrazenie ze nie mam juz duszy tylko kaszke zamiast mózgu i nerwy...


U mnie chrzciny w niedzielę, wiec walczę w ogrodzie, domu i przy garach.. co prawda w garach niewiele jest po mojej stronie, ale nawet trochę to wyzwanie godne medalu olimpijskiego..

Pozwolisz, że Twój post zacytuję mojej synowej.. ona ma dwóch rok po roku.. nawet kaszka już wyszła uszami.

Nie mam czasu na pakowanie Ale biało-rózwe lawendy dostały nowe lokum.. wyciepałam co innego.. a w ich miejsce posadziłam niebieskie lawendy O)gólnie cały dzień była z prawej flanki na lewą... i 100 km w nogach.. i gdzie ja zadołowałam tawułki???? Hmm.. ot skleroza

Patrzę na foto że je wykopałam i dałam gdzieś...
A i włosy dalej w żywicy.. brak spirytusu

moja demolka.. taka w każdym miejscu w ogrodzie

Ogród Małej Mi - sezon 2016 00:16, 20 sie 2016


Dołączył: 13 sty 2012
Posty: 50494
Do góry
Olili napisał(a)
Dawno mnie nie było. Też mam czasu jak na lekarstwo,ale jak już się pojawiam to u Ciebie lektura obowiązkowa.

Iza u mnie nic ciekawego i nic nowego..

Nowe jeżówki .. ale już zgubiłam nazwę



Ogrodowa przygoda Łukasza :) 23:26, 19 sie 2016


Dołączył: 10 cze 2013
Posty: 8909
Do góry
Teraz trudny temat i nie wiem czy będę w stanie to przedstawić dobrze
To jest wycinek planu całej działki, wszystko poza kolorowym obszarem pomijamy
Chodzi o miejsce wzdłuż budynku gospodarczego (szerokość tego miejsca to zielona linia), które jest jedyną drogą na drugą część działki gdzie jest basen, bylinowa i dalej ogród siostry. (jest jeszcze przejście przez gospodarczy)
Obecnie jest tam wąziutki okropny chodnik, zaznaczony trawnik i wąska rabata z grabami zaznaczona czerwoną linią.

W przyszłości ma być robiony cały podjazd na działce plus nowy sporo szerszy chodnik w tym miejscu, na trawnik pozostanie niewielki pasek, chciałbym to całe przekształcić w rabatę już teraz dając oddech roślinom na innych rabatach.
Tk wzdłuż tej czerwonej linii.



Dodam jeszcze widok w stronę numeru jeden


i w stronę numeru dwa



Dochodząc do sedna sprawy rabata w tym miejscu będzie mieć skromne 180cm głębokośći.
Na zdjęciu widać, że jest wyrwa w żywopłotach, żółte tuje od sąsiada i moje Szmaragdy, po środku betonowy płot i prześwit, który w sumie mnie nie denerwuje.
Najgorszy jest płot który docelowo chciałem zasłonić żywopłotem z cisa, ale nawet bardzo szczupło prowadzony po jakimś czasie będzie miał minimum pół metra do tego jakiś odstęp roślin od niego i praktycznie nie ma gdzie sadzić pomijam już spory koszt. Pomyślałem o tym aby puścić na płot co przęsło bluszcz, a elementem spinającym wysokość żywopłotów będą graby formowane w wąskie bryły, a wtedy na rośliny będą miały dla siebie całą głębokość rabaty.

No i tak zastanawiam się czy bluszcz, czy żywopłot... czy ktoś w ogóle zrozumie o czym ja gadam
pomijam ogólnie fakt o tym, że potrzebuję pozwolenia na zawłaszczenie tego terenu trawnika Roślin praktycznie potrzebować nie będę bo prawie wszystko będę na tą rabatę miał, kilka drobnostek zostanie do dosadzenia.
Stary dom, zapomniany ogrod i ...ja na francuskiej ziemi 23:18, 19 sie 2016


Dołączył: 24 sty 2014
Posty: 4088
Do góry


A teraz ze specjalna dedykacja dla Mirelli ciut więcej zdjęć ...az Was do granic zanudzę



Betysia.. wzruszyłam się ...dedykacja dla mnie... dziękuję serdecznie .

Ten widoczek przypomina mi piękne chwile spędzone w Flavigny Sur Ozerain w Departamencie Cote-d'Or .
podziwiam Twój piękny i romantyczny ogród , pozdrawiam.



Ogródek Iwony II 23:18, 19 sie 2016


Dołączył: 26 maj 2014
Posty: 21022
Do góry
Na kaście i pompce widać ślady, jakby od kamienia (osadu), jaki się zbiera.
Wiosną czyszczę całość, wybieram liście, wylewam wodę, nalewam czystej ...

W przyszłym tygodniu może mi się uda przygotować wszystko do ciurkadełka z kamieniem.

Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies