Artykuły Forum Ogrody pokazowe Instagram
Logowanie
Gdzie jesteś » Forum

Znalezione posty dla frazy "polinka"

Od nowa ... na przekór wszystkim 08:21, 08 wrz 2017


Dołączył: 05 maj 2013
Posty: 17627
Do góry
Piny mi sie bardzo widzą Do tego duuużo traw...ach już wiem, że będzie ekstra!



Moja codzienność - ogród Oli 07:57, 08 wrz 2017


Dołączył: 04 maj 2013
Posty: 20181
Do góry
polinka napisał(a)


Cześć kochana

Macham również słonecznie

Dobrze zobaczyć słońce bo od niedzieli aura przypominała listopad
Macham
Ogrodowy powrót do dzieciństwa. 07:55, 08 wrz 2017


Dołączył: 04 maj 2013
Posty: 20181
Do góry
polinka napisał(a)


Zgłębiałam Na tych ostatnich zdjęciach jest po dwudniowych intensywnych opadach deszczu i dlatego jest taka "położona". W sezonie jest taka jaka być powinna.

Ola powiedz co może być z moją seslerią jesienną. Dzieliłam i przesadzałam koniec czerwca/początek lipca, i była od razu przycięta. Od tego czasu urosła może 3-4 cm.Gnojówek nie dostaje, wody tylko tyle co deszcz...

Do dobrze, choć powiem Ci że moja w trakcie 5 dni intensywnych opadów stała prosto jak drut
Z seslerią jesienną nie mam pojęcia... nigdy w sezonie jej nie cięłam, z dzieleniem i przesadzaniem raczej nie ma problemu, nie nawożę i nie podlewam. Trochę dziwne, że po cięciu nie odrosła hmmm
To tu- to tam- łopatkę mam ! 07:51, 08 wrz 2017


Dołączył: 05 maj 2013
Posty: 17627
Do góry
Haniu zatęskniłam za Twoim tarasem i schodkami...pokażesz?
Ogrodowy powrót do dzieciństwa. 07:49, 08 wrz 2017


Dołączył: 05 maj 2013
Posty: 17627
Do góry
leon60 napisał(a)
Poli zgłębiałaś temat Moorhexe bo jakaś mało pionowa u Ciebie mi się wydaje...


Zgłębiałam Na tych ostatnich zdjęciach jest po dwudniowych intensywnych opadach deszczu i dlatego jest taka "położona". W sezonie jest taka jaka być powinna.

Ola powiedz co może być z moją seslerią jesienną. Dzieliłam i przesadzałam koniec czerwca/początek lipca, i była od razu przycięta. Od tego czasu urosła może 3-4 cm.Gnojówek nie dostaje, wody tylko tyle co deszcz...
Odcienie zieleni 2 07:39, 08 wrz 2017


Dołączył: 05 maj 2013
Posty: 17627
Do góry
Cześć
Moja codzienność - ogród Oli 07:37, 08 wrz 2017


Dołączył: 05 maj 2013
Posty: 17627
Do góry
leon60 napisał(a)

Aktualnie świeci słońce


Cześć kochana

Macham również słonecznie
Ogrodowy powrót do dzieciństwa. 07:35, 08 wrz 2017


Dołączył: 05 maj 2013
Posty: 17627
Do góry
Aniu, Madziu, dzięki dziewczyny! Trochę czarów i trawiszcza rosną w oczach

Msazalka,na pierwszym zdjęciu to molinia Moorhexe , na drugim molinia Karl Foester. ML szybko się rozrasta, w trzcim roku jest już piękna,dorodna kępa U mnie ML jest posadzony 50 cm od smaragdów ale to jest zdecydowanie za mało. Jeśli masz miejsce to spokojnie 80-100 cm od żywopłotu.

Iwonka, nie wiem czy będzie na co patrzeć Cisy będą małe i coś czuję, że jakiś czas będzie się denwerwoać jak tylko spojrzę w stronę kostek...

Aniu, Kami buziaki dziewczyny i ciesze się, że trawy się podobają





Ogrodowy powrót do dzieciństwa. 07:27, 08 wrz 2017


Dołączył: 05 maj 2013
Posty: 17627
Do góry
Rosa napisał(a)

Polinko u mnie trzcinniki miały spartańskie warunki: odchwaszczona z grubsza rodzima ziemia (piaski) na to tektura - ziemia z podglebia i z wykopu - odrobina ziemi z marketu (razem ok. 10 cm) - podlałam to wszystko 2 x rosahumusem i sadziłam kwiaty i trawy. Nie wiedziałam, że dobrze robi drobna, przekompostowana kora, nie miałam obornika, pierwszy kompost poszedł pod szlachetniejsze rośliny. Trzcinniki szt. 2 rosły wolno, ale przybierały na masie na tej lekkiej ziemi przez 3 lata. Podlewałam je oszczędnie bo mają "cienkie liście" i nie odparowują wody jak inne rośliny. Zero zasilania i pełne słońce, gnojówka z pokrzywy znów była dla szlachcianek, trawy nic nie dostały, bo za mało jej miałam. Były zdrowe, żadnej kropeczki.
Moje obserwacje co do carexów: w pełnym słońcu źle rosną (u mnie wegetują) w półcieniu szaleją. Nie zauważyłam, by robiła im różnicę lepsza ziemia, ale wodę lubią, nie chorują, nie zasilam, nie pryskam.
P.s. lubię trzcinniki ostrokwiatowe dopóki nie kwitną za ich białozielone liście. Jak zakwitną pod koniec czerwca i przebarwią się na słomiany kolor, tracą już moją sympatię bo kojarzą mi się z jesienią .
Trzcinniki krótkowłose mam od ubiegłego roku, jestem nimi zachwycona.


Dzięki Ewa za ciekawe spostrzeżenia.
Trzcinnika będę obserwować u Navigatorki bo podejrzewam, że przy tej powierzchni Asia nie będzie nadużywać dla nich wody i nawozów
Co do carexów to mam trochę inne obserwacje. Mam Ice Dancy, Silver Scpetre, Evergoldy w pełnym słońcu i radzą sobie wyśmienicie. Fakt, dostają wielkie ilości wody przez cały sezon. Różnica u mnie polega na wybarwieniu liści- w słońcu jest mniej intensywny kolor niż w cieniu. Toszka mówi, że to również wpływ gleby.
Mam jeszcze kilka ciekawych spostrzeżeń ale o tym może jesienią napiszę jak zakończy się sezon.

Pozdrawiam serdecznie
Ogrodowy powrót do dzieciństwa. 07:19, 08 wrz 2017


Dołączył: 05 maj 2013
Posty: 17627
Do góry
beta napisał(a)
Ale mega porownania
Ale to się normalnie nie zdarza ☺ Ty masz po prostu jakiś magiczny wywar i ciągle czarujesz swoje trawiszcza
Pięknie jest Poli


Betka, uwielbiam Cię
Mówisz, że ja czarownica Hmmm...zwykła gnojóweczka i obornik
Dzięki wielkie kochana!
Ogrodowy powrót do dzieciństwa. 07:17, 08 wrz 2017


Dołączył: 05 maj 2013
Posty: 17627
Do góry
anna_t napisał(a)

Poli Lady U szybciej rusza niż gracki? masz takie spostrzeżenia może?


Aniu, Lady U pózno rusza jak wszystkie rozplenice. Mam takie zdjęcie z 23 maja tego roku.

Po lewej stronie Gracilimus, po prawej stronie troszkę z tyłu 6 szt. Lady U.

Ogrodowy powrót do dzieciństwa. 07:14, 08 wrz 2017


Dołączył: 05 maj 2013
Posty: 17627
Do góry
Kasiu, Aniu,Olik, Iwka, trawy bardzo dziękują
Ogrodowy powrót do dzieciństwa. 07:13, 08 wrz 2017


Dołączył: 05 maj 2013
Posty: 17627
Do góry
nawigatorka napisał(a)
Lubią Cie te trawki jak Ty je
Jabtez na sobotę plece dekoracje choc rymbrazem będzie burgundowo - szmaragdowo tez na łące i w lesie wczoraj po inspiracje byłam


Oby jak najdłużej ta miłość trwała
U mnie gipsówka już w domu. Miłej imprezy
Ogrodowy powrót do dzieciństwa. 12:00, 07 wrz 2017

Dołączył: 02 kwi 2015
Posty: 722
Do góry
polinka napisał(a)


Jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem to koniec września


to bardzo się cieszę bo moje tez będą w tym terminie to chętnie podpatrzę
Działeczka Asi :) 10:31, 07 wrz 2017


Dołączył: 13 lip 2016
Posty: 8518
Do góry
iwka napisał(a)
Polinka i Toszka polecają miejsca z opuchlakami podlewać decisem.


Właśnie dzisiaj zakupiłam decis i będę lać może w weekend jak nie będzie padać

Iwonko z tego co pamiętam to robimy taki roztwór jak do oprysków tak?
Działeczka Asi :) 09:00, 07 wrz 2017


Dołączył: 21 lis 2012
Posty: 13363
Do góry
Polinka i Toszka polecają miejsca z opuchlakami podlewać decisem.
Ogrodowy powrót do dzieciństwa. 23:01, 06 wrz 2017

Dołączył: 24 kwi 2016
Posty: 190
Do góry
polinka napisał(a)



i jeszcze ta jest ładna jak ma na imię?

Dziękuję za odległości trawek, a ML szybko się rozrasta? w jakiej odległości posadziła byś je np. od żywopłotu?

Ogrodowy powrót do dzieciństwa. 22:46, 06 wrz 2017

Dołączył: 24 kwi 2016
Posty: 190
Do góry
polinka napisał(a)
W drugim ogrodzie czas traw Uwielbiam!





i jak tu nie lubić traw Piękne są A jeszcze całkiem niedawno nie zwracałam na nie uwagi. Co to za trawa ta druga zielona??
Ogrodowy powrót do dzieciństwa. 20:48, 06 wrz 2017


Dołączył: 30 gru 2016
Posty: 1341
Do góry
polinka napisał(a)

Możesz coś więcej powiedzieć o swoich spostrzeżeniach o trzcinniku?

Polinko u mnie trzcinniki miały spartańskie warunki: odchwaszczona z grubsza rodzima ziemia (piaski) na to tektura - ziemia z podglebia i z wykopu - odrobina ziemi z marketu (razem ok. 10 cm) - podlałam to wszystko 2 x rosahumusem i sadziłam kwiaty i trawy. Nie wiedziałam, że dobrze robi drobna, przekompostowana kora, nie miałam obornika, pierwszy kompost poszedł pod szlachetniejsze rośliny. Trzcinniki szt. 2 rosły wolno, ale przybierały na masie na tej lekkiej ziemi przez 3 lata. Podlewałam je oszczędnie bo mają "cienkie liście" i nie odparowują wody jak inne rośliny. Zero zasilania i pełne słońce, gnojówka z pokrzywy znów była dla szlachcianek, trawy nic nie dostały, bo za mało jej miałam. Były zdrowe, żadnej kropeczki.
Moje obserwacje co do carexów: w pełnym słońcu źle rosną (u mnie wegetują) w półcieniu szaleją. Nie zauważyłam, by robiła im różnicę lepsza ziemia, ale wodę lubią, nie chorują, nie zasilam, nie pryskam.
P.s. lubię trzcinniki ostrokwiatowe dopóki nie kwitną za ich białozielone liście. Jak zakwitną pod koniec czerwca i przebarwią się na słomiany kolor, tracą już moją sympatię bo kojarzą mi się z jesienią .
Trzcinniki krótkowłose mam od ubiegłego roku, jestem nimi zachwycona.
Ogrodowy powrót do dzieciństwa. 20:45, 06 wrz 2017


Dołączył: 27 kwi 2015
Posty: 13459
Do góry
polinka napisał(a)
wrzesień 2016 z tyłu 6 szt. rozplenicy Lady U



I dzisiaj te 6 szt. rozplenicy...


Poli Lady U szybciej rusza niż gracki? masz takie spostrzeżenia może?
Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies