Aniu, jako że jesteś na początku robienia rabat, pozwolę sobie coś doradzić. Ceny za pojedyncze roślinki nie wydają się zbyt duże. Ale kiedy planuje się robić całą rabatę, to kwota znacząco wzrasta. Trawy i byliny bardzo fajnie się dzieli. Nawet jeśli się teraz nie planuje nasadzeń, to warto mieć pod ręką taki rozsadnik z żelaznymi roślinami: ze zwykłą jeżówką, rudbekią, pojedynczymi żurawkami, trawami, kocimiętką, rozchodnikiem okazałym. Potem płaci się tylko za szkielet, a wypełnienie ma się z własnego dzielenia roślin. Kupowałam tylko jedną rozplenicę hameln (via internet), a teraz rośnie ich u mnie koło 20. Wysiałam jedno pomargarynowe pudełeczko jeżówek i z podziału jest ich pełno w ogrodzie.
I jeszcze nie pokazałam posadzonych przywrotników...błąd!
Młoda magnolia chce do wiosny...ciekawe czy kwiat rozwinie, bo żółtek ma ich sporo, ale nie rozwija. Na koniec nasza maskotka ogrodowa w locie
A tak mój eM urządził sobie miejsce po sumaku. Posadził judaszowca i proso. Pod płot przyjdą jeszcze tuje, ale najpierw musimy wymienić połamane przez sumaka deski.
Kule bukszpanowe dostały dzisiaj towarzystwo. Biednie to jeszcze wygląda, bo jeżówki i żurawki malutkie, ale coś tam już widać. Mam nadzieję, że żurawki przeżyją moje dzielenie