Iwcia, kurczę.. nie wiem, czy mają meszek, ale sprawdzę O ile jeszcze żywa jest, bo została w naczyniu z wodą na cały weekend, a ja dopiero jutro na wieś pojadę. Ale jakby coś... to wiem gdzie rośnie
A fryzjer..uff! 50 głów obciętych Buziaki
PS. Bardzo mi się podobają Twoje rozchodniki podsadzone żurawką.
Chyba moim to samo zrobię, tylko muszę sobie żurawek namnożyć
Mirelka, grzyby są od dawna. Na ryneczku już na początku czerwca widziałam pierwsze borowiki. Tylko, że ja to jestem strasznie c i e n k a w kwestii grzybobrania. Chyba jakiś cud się stał, że wypatrzyłam tych kilka grzybków Co nie zmienia faktu, że również uwielbiam grzybobrania Hehe
Wciąż coś mamy na głowie, więc nie było czasu na pokazywanie ogrodu. Jedyny pożytek ze Światowych Dni Młodzieży, to uwięzienie w domu i ogrodzie i chwila czasu...
Basia, cieszę się bardzo, że się ujawniłaś No i oczywiście mi miło, że Ci się w ogrodzie podoba. Kule cięłam dwa dni. Mój kręgosłup zdecydowanie protestował przeciw temu zajęciu, tak więc cieszę się, że mam to już za sobą Bukszpany są już trzeci sezon, mocno rosną, więc się tak bardzo nie przejmuję, jak coś wyjdzie nie do końca idealnie. Odrosną Tobie też na pewno dobrze pójdzie. Tylko pokaż coś