Agania ja też zaglądam do siebie na razie czasem niestety
warzywnika Ci życzę - choć to moc dodatkowej pracy no ale wycieczka z koszyczkiem po warzywka na obiad bezcenne....
A to pierwsze słyszę bo to raczej o budlei się tak mówi, no ale jak znasz
a odnośnie motyli mam ich mało a w ub roku było sporo - martwi mnie to
jedzonka u mnie im nie brakuje
Moje pysznogłówki w ub roku też nie były wielkie w tym roku smigły, nie wiem czy je zostawić czy już odmładzać bo one kapryśne chyba - jeszcze kwitną
Melon mnie cieszy, rosnie , podłozyłam pudelko ciekawa jestem jak duzy urośnie
Tak Aniu, to galtonia. Mam ją pierwszy sezon, i na dodatek w donicy, Na zime wstawię do piwnicy.
Edenka byłaby piękniejsza, gdyby nie mgły i deszcze. Delikatne ma kwiaty, Róże u mnie najlepsze takie z małą ilością płatków. Takie pączusie zagniwają od podstawy kwiatu. Dalii mam kilkanaście, ale jeszcze nie wszystkie z kwiatami.