Ja bym chyba im dała w tym roku spokój (znaczy bukszpanom), ale wiosną można spokojnie ciąć. Teraz nie zbiorą sił, żeby szybko przed zimą wypuścić młode pędy ze starych gałęzi i zmarzną.
Witaj Marzenko Ja mam przynajmniej kreta z głowy, ale opuchlaki potraktuję środkiem z Anglii, zobaczę co będzie. Kupiłam także nawóz specjalny dla bukszpanów. Zapomniałam fotki zrobić
Ja o czym innym pisałam, o murze na lustro - a tamten murek buduje się z gotowych elementów z supermarketu budowlanego i w środek ocieplenie ze styropianu, żaby korzenie nie przemarzły no i bez dna.