Za to ogródek już wielki.. z powodu nieprzewidzianych okoliczności niesprzyjających nie mam nawet czasu na wnuki.. dziś pierwszy kawałek dnia razem.. od dawna..
Niezastąpiony pomocnik.. jedyny pomocnik w tym ogrodzie..
Kazali być w skarpetkach i takie sprzedawali za 1 zł. przed wejściem....
To nie antygwałty, to zamachowcy .. jeden palec mam fioletowy, bo się poślizgnął i uszkodził. Na drugi raz wezmę skarpetki antypoślizgowe..
hahhhaa wracasz do ostróżek -super będzie pięknie !!!! Ja widziałam niedaleko mnie przepiękny ogród z mnóstwem fioletowych ostróżek i naparstnic. Cudny nawet u siebie mam w tym roku kilka.
Dyplomacja to nie moja silna strona... wolę szczerość aż do bólu... zatem zadam pomocnicze pytania
Czy koniecznie na każdej rabacie chcesz latać z kosiarką dwa razy w tygodniu(jesli trawa ma być na tip-top) i lawirować między roślinami?
Czy widok siatki cię nie razi? Ma być widoczna?
Czy pierdol..k vel drewutnia ma być widoczna już od bramy? (moja drewutnia to też pierdol..k, bo ładne drewutnie nie są używane
I dodam tylko co sobie pomyślałam jak zobaczyłam nasadzenia... pomyślałam sobie "qrcze, następna co sadzi szlaczkami bez ładu i składu" Tak właśnie sobie pomyśłałam