wieczorową porą frontowa ( siewki stipy wszędzie, tylko nie tam gdzie trzeba)
czosneczki się szykują.. fajnie gdyby i perovskia zdążyła.. ładnie by razem wyglądali
i pierwsza larissa nieśmiało....
i arabella.. niezniszczalna!
Rabata z Nigrą - to ta najładniejsza u mnie pod Nigrą rośnie Princess Alexandra of Kent, ciut za Nigrą ale przed serbami dwie wielkie krzaki zielone to hortensje, których nigdy nie przesadzałam, po prawej i lewej (skrajnie) widoczne jeszcze dwie Limki, ale niestety były przesadzane jak porządkowałam w ubiegłym roku tą rabatę i są o wiele mniejsze. Widać też jak ładnie zabudowuje się pomału kula bukszpanowa (ta od "telebimu" ) Na marginesie - chwalę ten dzień gdy przyszło mi do głowy posadzić tam serby )