Jak się uda to z drugiej strony będzie tak samo, bo niedługo Zośka zamieni swój trójkołowiec na coś poważniejszego Ani się obejrzymy
I tym sposobem przesuwam się w stronę Mordoru czyli miejsca przyszłego warzywnika
Trzykrotka już się otworzyła, bergenia ładnie ją podtrzymuje, bo po deszczu lubi się "położyć". Na razie wycięte zostały duże, żółte liście, ale zaraz sobie to nadrobi.