Chodzi też chyba nie tylko o duży teren, tylko zdefiniowanie koncepcji ogrodu jako sielskiegoo i wtedy wszystko jest temu podporządkowane i spięte w całość. Nie wiem, czy się jasno wyraziłam.
Tak wygląda bylinowa z góry (eM urzędował na dachu szop i zrobił zdjęcia), czy jest duża? Nie za bardzo.
I odpowiem o cyniach - moje małe, bo susza jest i gorąco. Widać je, od selerów po prawej? Widać też, że warzywa powoli startują. A pietruszka w ogóle nie wzeszła (jak co roku) i muszę szybko dosiać.
Tak, ta biała jest wyjątkowa powiem ci Danusiu, że juz się tak nie przejmuję, w końcu ogród to dla nas, nie na pokaz w tym buszu chwasty giną ciut
a to nowa piwonia, kolor bajeczny, takie wino, w tym roku tylko 1 kwiat, ale myślę, ze skoro juz raz zakwitła, to teraz będzie ich tylko więcej
i Sorbetka, po przenosinach juz coraz lepiej kwitnie i jak pachnie
Mojemu też zaczynają różowieć ogonki liściowe (w szkółce rósł w ciasnocie i może się nie wybarwiły?). Posadzonego u mnie w ogrodzie od razu atakują miejscowe robale (musi przejść okres zahartowania, nie ma lekko u nas w ogrodzie - ale wyróżnienie AGM i posadzenie go w dobrej glebie - zobowiązuje
Tak Gobasiu, to cisy Brzeg, złote o tej porze, potem zielone.
No i mężuś przyciął kulki Gold Carpet, jednak nie mogłam ścierpieć ich poczochrania, a miałam im pozwolić zakwitnąć
Ireno,
1. jedne są śmietankowe - nie jest to jednak czysta tzw. zimna biel ale kwalifikuje się je do białych łubinów),
2. inne mam żółte (mleczno-żółte dla porównania z makiem syberyjskim rosną),