i tego pana pozazdrościłam u Ilonki (wybacz

i kupiłam go też, a właściwie ich troje

Artemis
a teraz bylinowe wypełniacze i zapychacze ostatnich wolnych miejsca

żarcik bo lista chciejstw wciąż długaśna

wygląda jak kwitnąca trawa/zboże, ale nazwy nie pamiętam
wysokie purpurowe nie wiem co, z małymi kwiatuszkami
oraz kolejna wiśnia do kolekcji, tym razem royal burgundy
poza tym orliki, dzwonki i kuliki