Klony jesionolistne nie cieszą się dobrą sławą, ale ja mojego Auratum lubię. Taka żarówa w ogrodzie. Czosnki też bardzo lubię. I specjalnie dla nich kupię wooory próchniczej ziemi i będę mnożyć Toszkową metodą. A to zdjęcie pokazuje jaką mam ziemię. To jasne to boki wału- czyli glina z wykopu zmieszana z wierzchnią warstwą ziemi, żwirem, obornikiem. Czysta glina jest bialusieńka, garnki można lepić.