Na zaproszenie Izy i Gosi udałyśmy się wczoraj późnym popołudniem z Hanią (Leida) do zaczarowanego ogrodu
Iza ma talent do kompozycji, a zresztą zobaczycie sami.
Wejścia do ogrodu strzegą trzy kule z tui na pniu, łąka pachysandry, piękne, kwietne kompozycje w donicach - no i żywy strażnik w kolorze biszkoptowym Robi trochę szkód, ale jest mu to wybaczone
Danusiu tak wiem o tym ale wiadomo że po zimie rośliny mogą uschnąc bo trzymane w doniczkach bardziej ucierpia niż w ziemii, szczególnie po tak bardzo ostrej zimie. Nie ma w tym nic dziwnego. Chodziło mi o coś innego . Rysio jest pedantem i wiem że na pewno nie czekałby z wymiana uschnietych cisów do przyjazdu telewizji. U niego zaden listek nie patrzy w złą stonę więc zapytałam o techniczna strone tego sadzenia nowych , że była pewnie na potrzeby programu bo tv potrzebuje pokazac różne sytuacje w ogrodzie. Odcinek był perfekcyjnie pokazany i przygotowany , wszystko było super w 100%.